
Nazywamy się Kasia i Tomek Witkowscy, wraz z przyjaciółmi stworzyliśmy grupę, którą nazwaliśmy Sky Tatra Team. Razem podróżujemy po Nepalu i staramy się zostawiać po sobie dobry ślad na świecie.
10 października 2025 znów ruszamy w Himalaje Nepalu – na trekking połączony z pomocą tamtejszym dzieciakom.
Na przestrzeni 10 lat wspieraliśmy szkoły i dzieci w Nepalu - 4 szkoły położone wysoko w Himalajach oraz rodzinny dom dziecka, który poza dbaniem o kilkanaście przygarniętych z ulicy sierot, troszczy się także o tzw. "dzieci ulicy".

David i Maryia, którzy stanowią rodzinę zastępczą dla kilkunastu sierot, nie maja wystarczająco pieniędzy, aby opłacić wszystkim maluchom edukację. Szkoły w Nepalu są płatne, a poza czesnym trzeba opłacić także mundurki, książki i zeszyty. Kiedy ma się pod opieką jedno lub dwoje dzieci, jest nieco łatwiej, ale przy kilkunastu... kwoty stają się ogromne i przewyższają znacznie możliwości rodziny. Roczne opłaty związane ze szkołą dla całej gromadki to przeszło 1500 euro. Nie wyobrażamy sobie sytuacji, że będą musieli wybierać, które dziecko posłać do szkoły, a które nie...
Do tego dochodzą jeszcze wydatki na opiekę i dokarmianie bezdomnych dzieci żyjących w Kathmandu, których niestety na ulicach jest wiele. Musicie wiedzieć, że David i Mariya wspierają także takie dzieci.
Najpilniejsze potrzeby to:
- opłacenie szkoły i wyprawek dla kilkunastu dzieciaków z rodzinnego domu dziecka, który prowadzą David i Mariya, aby mogli zadbać o przygarnięte przez siebie sieroty,
- środki na żywienie bezdomnych dzieci żyjących na ulicach Kathmandu.

Jak to się wszystko zaczęło?
Działalność charytatywną rozpoczęliśmy po katastrofalnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Nepal w 2015 roku. Podróżowaliśmy po Himalajach Nepalu od dawna, nieustannie doświadczając gościnności i serdeczności jego mieszkańców. Nepalczycy pytani przez nas po trzęsieniu ziemi o to, jak można im pomóc, odpowiadali, że bardzo potrzebują pracy oraz edukacji dla swoich dzieci. Nigdy nie prosili nas o pieniądze, ani o rzeczy materialne. Postanowiliśmy im pomóc nie tylko dlatego, że żyją w skrajnie trudnych warunkach, ale także dlatego, że widzimy ich wysiłki, wytrwałość, ciężką pracę, dbanie o słabszych i dobro, którym się zawsze dzielą. Widzieliśmy tak dużo, że wystarczyłoby na książkę. Dostaliśmy wspaniałą bezcenną lekcję człowieczeństwa, a teraz postanowiliśmy odrobić pracę domową.
Więcej możecie przeczytać na moim blogu: dotykamchmur.pl/szkoly-w-c....
OGROMNE i nieocenione wsparcie naszych przyjaciół, znajomych, a także zupełnie nieznanych nam osób i firm, pozwoliło realnie pomóc już 4 szkołom położonym wysoko w himalajskich wioskach oraz kilkunastoosobowej rodzinie zastępczej z Kathmandu, która pomaga bezdomnym dzieciom na ulicach miasta.

W ciągu prawie 10 lat, dzięki kilku różnym zbiórkom udało nam się:
wyposażyć w komputery szkołę podstawową w wiosce Chyamche. Podarować rzutnik multimedialny oraz założyć i stale opłacać w tej szkole Internet. Kupić wszystkim 65 dzieciom plecaki szkolne oraz potrzebne przybory i ubrania. Wyposażyliśmy też w komputer i rzutnik szkołę w wiosce Bragha, kupiliśmy tamtejszym 35 uczniom ciepłe kurtki oraz grzejniki elektryczne. Do maleńkiej szkoły położonej na wysokości ok 4500 m n.p.m. w wiosce Nar Phoo dostarczyliśmy tablet, przybory szkolne, ciepłe ubrania i buty. Na szlakach naszych wędrówek rozdaliśmy setki szczoteczek i past do zębów. Wspieraliśmy też finansowo rodzinę zastępczą, którą stworzyli dla sierot David i Mariya w Kathmandu. Dzięki naszym zbiórkom przygarnięte przez nich dzieci mogły chodzić do szkoły, a bezdomne dzieci na ulicach dostawały ciepły posiłek. Dzięki naszym przyjaciołom opłacaliśmy edukację i utrzymanie najbiedniejszego chłopca z wioski Chyamche oraz przez kilka lat zatrudnialiśmy tam nauczyciela języka angielskiego i informatyki, której nigdy wcześniej tam nie uczono, bo nie było takiej możliwości.

Do tej pory, z Waszą pomocą, udało się już zrobić tak wiele dobrego. Wierzę, że uda się i tym razem i wspólnie damy tym maluchom ze szkół na końcu świata możliwość nauki a one, bądźcie tego pewni, to dobro pomnożą i pójdą z nim dalej w świat...
Dziękujemy!
Kasia i Tomek Witkowscy
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.