Dzieci bawiące się w grupie, grając w planszówkę.

Dzieci w chmurach w Nepalu

10 600 zł  z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciły 74 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Katarzyna Witkowska - awatar

Katarzyna Witkowska

Organizator zbiórki

Nazywamy się Kasia i Tomek Witkowscy, wraz z przyjaciółmi stworzyliśmy grupę, którą nazwaliśmy Sky Tatra Team. Razem podróżujemy po Nepalu i staramy się zostawiać po sobie dobry ślad na świecie. 

10 października 2025 znów ruszamy w Himalaje Nepalu – na trekking połączony z pomocą tamtejszym dzieciakom.

Na przestrzeni 10 lat wspieraliśmy szkoły i dzieci w Nepalu - 4 szkoły położone wysoko w Himalajach oraz rodzinny dom dziecka, który poza dbaniem o kilkanaście przygarniętych z ulicy sierot, troszczy się także o tzw. "dzieci ulicy".

David i Maryia, którzy stanowią rodzinę zastępczą dla kilkunastu sierot, nie maja wystarczająco pieniędzy, aby opłacić wszystkim maluchom edukację. Szkoły w Nepalu są płatne, a poza czesnym trzeba opłacić także mundurki, książki i zeszyty. Kiedy ma się pod opieką jedno lub dwoje dzieci, jest nieco łatwiej, ale przy kilkunastu... kwoty stają się ogromne i przewyższają znacznie możliwości rodziny. Roczne opłaty związane ze szkołą dla całej gromadki to przeszło 1500 euro. Nie wyobrażamy sobie sytuacji, że będą musieli wybierać, które dziecko posłać do szkoły, a które nie...

Do tego dochodzą jeszcze wydatki na opiekę i dokarmianie bezdomnych dzieci żyjących w Kathmandu, których niestety na ulicach jest wiele. Musicie wiedzieć, że David i Mariya wspierają także takie dzieci.

Najpilniejsze potrzeby to: 

- opłacenie szkoły i wyprawek dla kilkunastu dzieciaków z rodzinnego domu dziecka, który prowadzą David i Mariya, aby mogli zadbać o przygarnięte przez siebie sieroty,

- środki na żywienie bezdomnych dzieci żyjących na ulicach Kathmandu.

Jak to się wszystko zaczęło?

Działalność charytatywną rozpoczęliśmy po katastrofalnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Nepal w 2015 roku. Podróżowaliśmy po Himalajach Nepalu od dawna, nieustannie doświadczając gościnności i serdeczności jego mieszkańców. Nepalczycy pytani przez nas po trzęsieniu ziemi o to, jak można im pomóc, odpowiadali, że bardzo potrzebują pracy oraz edukacji dla swoich dzieci. Nigdy nie prosili nas o pieniądze, ani o rzeczy materialne. Postanowiliśmy im pomóc nie tylko dlatego, że żyją w skrajnie trudnych warunkach, ale także dlatego, że widzimy ich wysiłki, wytrwałość, ciężką pracę, dbanie o słabszych i dobro, którym się zawsze dzielą. Widzieliśmy tak dużo, że wystarczyłoby na książkę. Dostaliśmy wspaniałą bezcenną lekcję człowieczeństwa, a teraz postanowiliśmy odrobić pracę domową.
Więcej możecie przeczytać na moim blogu: dotykamchmur.pl/szkoly-w-c....

OGROMNE i nieocenione wsparcie naszych przyjaciół, znajomych, a także zupełnie nieznanych nam osób i firm, pozwoliło realnie pomóc już 4 szkołom położonym wysoko w himalajskich wioskach oraz kilkunastoosobowej rodzinie zastępczej z Kathmandu, która pomaga bezdomnym dzieciom na ulicach miasta. 

W ciągu prawie 10 lat, dzięki kilku różnym zbiórkom udało nam się:
wyposażyć w komputery szkołę podstawową w wiosce Chyamche. Podarować rzutnik multimedialny oraz założyć i stale opłacać w tej szkole Internet. Kupić wszystkim 65 dzieciom plecaki szkolne oraz potrzebne przybory i ubrania. Wyposażyliśmy też w komputer i rzutnik szkołę w wiosce Bragha, kupiliśmy tamtejszym 35 uczniom ciepłe kurtki oraz grzejniki elektryczne. Do maleńkiej szkoły położonej na wysokości ok 4500 m n.p.m. w wiosce Nar Phoo dostarczyliśmy tablet, przybory szkolne, ciepłe ubrania i buty. Na szlakach naszych wędrówek rozdaliśmy setki szczoteczek i past do zębów. Wspieraliśmy też finansowo rodzinę zastępczą, którą stworzyli dla sierot David i Mariya w Kathmandu. Dzięki naszym zbiórkom przygarnięte przez nich dzieci mogły chodzić do szkoły, a bezdomne dzieci na ulicach dostawały ciepły posiłek. Dzięki naszym przyjaciołom opłacaliśmy edukację i utrzymanie najbiedniejszego chłopca z wioski Chyamche oraz przez kilka lat zatrudnialiśmy tam nauczyciela języka angielskiego i informatyki, której nigdy wcześniej tam nie uczono, bo nie było takiej możliwości. 

Do tej pory, z Waszą pomocą, udało się już zrobić tak wiele dobrego. Wierzę, że uda się i tym razem i wspólnie damy tym maluchom ze szkół na końcu świata możliwość nauki a one, bądźcie tego pewni, to dobro pomnożą i pójdą z nim dalej w świat... 

Dziękujemy!

Kasia i Tomek Witkowscy 

10 600 zł  z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciły 74 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Katarzyna Witkowska - awatar

Katarzyna Witkowska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 74

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Paweł Vito - awatar
Paweł Vito
500
Add alt here
Dołącz do listy
Karola - awatar
Karola
160
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Krystian - awatar
Krystian
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Miś - awatar
Miś
500
Kasia - awatar
Kasia
200
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl