Krzysztof Rutkowski
Będę pisać od serca. Jak straciłem nogę wiedziałem że muszę zbierać i odkładać pieniądze na protezę tak odkładałem ale jak na początku zbiórki napisałem pojawiły mi się pęcherze na drugiej nodze żeby nie stracić nogi zaczęła się walka wszystkie pieniądze co miałem poszły na opatrunki plastry ale się udała walka a teraz czas na kolejny etap żeby wstać na nogi nigdy nie prosiłem io pomoc ale teraz muszę chciałbym przeprosić i podziękować za każdą pomoc i wpłatę


Witam na początku chciałem podziękować za poprzednia zbiórkę na wózek elektryczny która udała się i ułatwia mi życie w poruszaniu się. Zwracam się do państwa o pomoc w zbiórce o protezę po prostu nie mam takiej kwoty Co miałem odłożone wydałem na uratowanie nogi A teraz czas na kolejny etap życia żeby wstać z wózka i zrobić parę kroków w tym potrzebna jest proteza tymczasowa A już minął rok od amputacji i wydawało się że wszystko będzie już ok a nie było Od początku lutego znowu pokazały mi się pęcherze na stopie które okazały się początkiem stopy cukrzycowej i zaczęła się walka żeby nie stracić nogi po długiej walce udało się wyleczyć i teraz została tylko walka żeby wstać z wózka i zrobić parę kroków a co dalej czas pokaże chciałbym prosić o pomoc w uzbieraniu kwoty na protezę i początek rehabilitacji z góry chciałbym podziękować za pomoc 


Mariusz
Biker czas wstać na nogi 🦵