Zbiórka Dla starszej schorowanej FIGI - miniaturka zdjęcia

Dla starszej schorowanej FIGI

Kolejne zgłoszenie. Udajemy się na interwencję. Naszym oczom ukazuje się drobna, mała suczka, która ledwo żyje...

Okazuje się, że to już staruszka (16-17-letnia). Niby żyje sobie w mieszkaniu u boku dwóch opiekunek, niby ma ciepło, ma co jeść, ale jej stan fizyczny jest tragiczny. Figa, bo tak ma na imię nasza dzielna bohaterka miała na przedniej łapce wiszącego guza, dosłownie zwisało jej "mięso" z łapki. Stan uzębienia Figi również był tragiczny, zęby praktycznie ciemno brązowe, z ogromnym kamieniem nazębnym, powykrzywiane, część tak zniszczona, że trzeba było je usunąć.
Sunia była bardzo zaniedbana weterynaryjnie. 

Jednak po rozmowie z właścicielką postanowiliśmy jej zwyczajnie po ludzku pomóc. Co za sens ma odbieranie psiej staruszki z ciepłego mieszkania i pakowanie jej np. do schroniska lub innego nowego lokum ? Sunia by się załamała i mimo najszczerszych chęci mogłaby by już w tym wieku nie przeżyć. Starych drzew się nie przesadza, szczególnie w przypadku, gdzie można dojść do porozumienia włascicielami. Sunia została natychmiastowo objęta opieką naszego weterynarza. Najpierw została podleczona - trzeba było wyleczyć stan zapalny dziąseł, całej jamy ustnej, aby móc przeprowadzić zabieg. Pobrano również krew do badania, aby zminimalizować ryzyko podania narkozy i ocenić stan ogólny suni. Po wyleczeniu stanu zapalnego jamy ustnej, Figa została poddana operacji - sanacji jamy ustnej, wyrwano 8 zębów oraz usunięto guzka, który wychodził od kości. Operacja trwała ponad 2 godziny i była bardzo trudna. Ale nasz niezawodny Pan doktor sobie poradził, Figa przeżyła i teraz czuje się już coraz lepiej 🙂 Jest szczęśliwa u boku swoich opiekunek, przede wszystkim już nie cierpi. Jest pod kontrolą naszego weterynarza, my będziemy ją również odwiedzać i sprawę w dalszym ciągu monitorować. Nie pozwolimy, aby Figa cierpiała. Do tej pory leczenie Figi wyniosło 810 zł i to niestety nie jest koniec wydatków. To dla nas ogromne koszty, ale jak nie pomóc małej, biednej psince? Przecież ona nie jest winna, że właścicielki nie było stać na leczenie. A my własnie po to jesteśmy, aby pomagać również w taki sposób. Liczy się dobro zwierząt.

PS.
Jak chcecie więcej poczytać o naszej działalności to zapraszamy na nasz profil Facebooka:
https://www.facebook.com/TOZOpole/

Wybierz kwotę

Wpłaty - 7

Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Miku - awatar
50
Miku
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Karolina - awatar
50
Karolina
Bogdan F&B - awatar
10
Bogdan F&B
Marzena Siewruk - awatar
20
Marzena Siewruk
Beata Opala - awatar
50
Beata Opala

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.