
Kochani, dobrzy ludzie zwracam sie do Państwa o wsparcie finansowe.
Jestem 32 letnią samotną mamą. Od ponad 5 lat walczę z ciężką sytuacją finansową. Od prawie 7 miesięcy muszę ze wszystkim radzić sobie sama, ponieważ odszedł od nas mój życiowy partner... i niestety nie radzę sobie... popadam w coraz większe kłopoty.
Wpadłam w pętlę chwilówkową, z której dzieki radom samozwańczych doradców finansowych wychodzę... bardzo wolno... aktualnie jestem zadłużona na ok 100000 zł - połowa tej kwoty to faktyczne pieniążki które otrzymałam jeszcze z moim partnerem, reszta to odsetki
i chwilowki... nie radzę sobie już.
Mam jeden sądowy nakaz zapłaty, komornika na koncie bankowym, komornika na pensji, a kolejny list otrzymałam wczoraj, do tego dochądzą zaległe rachunki za prąd, gaz, wodę oraz telefon.
moja rodzina i bliscy przyjaciele pomogli mi już naprawdę dużo i jestem im dozgonnie wdzięczna, ale nie mogę już ich o nic prosic. Próbowałam dostać kredyt konsolidacyjny.... niestety dla banków nie jestem najlepszym klientem na świecie... :(
Jestem naprawdę już tym wszsytkim zmęczona.... dlatego błagam Was... pomóżcie mi z tego wyjść... z kawałka, odrobiny, żebym znowu mogła cieszyć się swoim życiem, które uwielbiam, żebym mogła cieszyc się dorastaniem syna, a nie ukrywać się przed nim za każdym razem kiedy rzeczywistość brutalnie wyciska mi łzy z oczu... błagam pomóżcie mi. sama dalej nie dam rady - czuję się bezbronna jak dziecko.
Dziękuję za każde zainteresowanie moim problemem, nawet to przelotne
dziękuję za każdą probę pomocy, nawet ta najmniejszą
jestem już teraz w stu procentach zależna od Waszych ludzkich serc
Po prostu błagam Was o pomoc
Justyna


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.