Zbiórka Uratować Życie Moich Dzieci - miniaturka zdjęcia

Uratować Życie Moich Dzieci Jak założyć taką zbiórkę?

Zbiórka Uratować Życie Moich Dzieci - zdjęcie główne

Uratować Życie Moich Dzieci

691 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 14 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Weronika Krusik - awatar

Weronika Krusik

Organizator zbiórki

Witam,

Mam na imię Agnieszka, mieszkam w Gorzowie Wlkp. jestem szczęśliwą Mamą ośmiorga dzieci. Szczęście moich dzieci zawsze było dla mnie najważniejsze, niestety życie mnie nie rozpieszczało, przez opiekę nad sporą gromadką nigdy nie mogłam pójść do pracy. Mój mąż był jedynym żywicielem rodziny, niestety jedna wypłata to zbyt mało by móc dostatnio żyć, w związku z tym mieszkamy w lokalu zastępczym w tzw. Metalowcu. Jest to hotel przekształcony na lokale zastępcze dla rodzin bezdomnych.

Okolica nieciekawa, niektórzy lokatorzy również, ale najważniejsze że jest dach nad głową i jesteśmy razem.

Dzieci zawsze były dla mnie najważniejsze, dbałam o to by nie były głodne, aby były czyste i zaopiekowane. Zawsze dawaliśmy im z mężem dużo miłości i wsparcia.

Po raz pierwszy nieszczęście dotknęło nas wraz z chorobą naszego trzeciego dziecka, syna, który urodził się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Nasze usilne starania, rehabilitacje i różne inne terapie pozwolily na to, aby mój Syn mogł poruszać się samodzielnie. Niestety jest On upośledzony umysłowo  i nigdy nie będzie mógł funkcjonować w tym świecie sam. Potrzebuje naszej stalej opieki i wsparcia, nadal wymaga także rehabilitacji, obecnie ma 17 lat.

Dwa i pół roku temu na ,świat przyszły przedwcześnie w 6 miesiącu ciąży bliźnięta Laura i Gracjan. Laura ważyła 920 gram a Gracjan 900 gram z punktacja Appgar 1. Ważyli Mniej niż torebka cukru.

Ich stan był bardzo ciężki, oboje przeszli niedotlenienie okołoporodowe, ale się nie poddali i przezyli.

Laura była mniejsza i słabsza jak nam się wówczas wydawało, doznała wylewów do mózgu 4 stopnia co spowodowało wodogłowie pokrwotoczne, musiała mieć  zaimplatowaną zastawkę komorowo-otrzewnową.

Doszło u Laury również do martwiczego zapałenia jelit, przez 3 miesiące miała wyłonioną stomię, obecnie jej jelita pracują poprawnie.

 Gracjan natomiast wydawał się być wtedy w dużo lepszym stanie od Laury. Mógł szybciej opuścić szpital, miesiec wcześniej niż Laura i ominęło go tak wiele powikłań jak jego siostrę.

Oboje przeszli także retinopatię wcześniaczą, ich siatkówka oczu była naprawiona w Poznaniu przy użyciu lasera.

Kiedy już byliśmy w komplecie w domu Gracjan był strasznie napięty, sztywny jak belka, płakał całymi dniami, nie spał w nocy. Po wizycie u neurologa okazało się, że syn w wyniku niedotlenienia ma znaczne zmiany w mózgu, które wywołały padaczkę oraz dziecięce porażenie mózgowe. U Laury padła ta sama diagnoza. Ponadto u Gracjana zdiagnozownao 3 duże torbiele w mózgu, przed nami operacja neurochirurgiczna w Szczecinie.

 Nogi nam się ugięły: Mamy Trójkę dzieci niepełnosprawnych.

Starszy Syn i Bliźnięta. Mówią, że nieszczęścia chodzą parami.

Obecnie Gracjan jest dzieckiem leżącym, ma już za sobą zawał serca, który przeszedł w wieku 2 lat, Laura rozwija się lepiej, pełza, zaczyna raczkować. Pomimo swych trudności dzieci są radosne i uśmiechnięte.  Dzieci raz w tygodniu uczęszczają na zajęcia do ośrodka wczesnej interwencji, jednak to za mało, dodatkowo dwa razy w tygodniu przyjeżdża do dzieci fizjoterapeuta.  Koszty terapii są dla nas ogromne. Do tego wizyty lekarskie, okulista, zakup okularów, leki, dojazdy do Poznania i Szczecina. Przed nami zakup sprzętów ortopedycznych, ortez i pionizatora.

Pragniemy zapewnić naszym Cudom  jak najlepszą przyszłość, naszym marzeniem jest zagwarantować im tyle terapii ile jest im niezbędnych do lepszego rozwoju. Niestety nie stać na to, serce mi się kraja kiedy wiem, że nie mogę zagwarantować im tego czego potrzebują

Czasami myślę, jak wiele może znieść jeden człowiek, jak wiele mogą znieść moje niewinne dzieci? Dlaczego One? Niestety nie ma no to odpowiedzi. Nie mogę się poddawac, muszę walczyć! Walczyć dla nich, o ich przyszłość… kiedy mnie zabraknie przy nich.

Jest nam niezmiernie trudno, jedno niepełnosprawne dziecko to ogrom obowiązkow, wielka odpowiedzialność i przede wszystkim ogromne obciążenie finansowe…. Takie na które niestety nas nie stać.

Pragniemy dać naszym dzieciom jak najwięcej, wspomóc ich w ich rozwoju, Mózg małych dzieci jest bardzo plastyczny. Dobra terapia potrafi zdziałać cuda

Marzymy by zabrać nasze dzieci na turnus rehabilitacyjny chociaż raz w roku. Koszt jednego turnusu wynosi  5000 za jedno miejsce a  tu razy 3.

W związku z tym zwracam się do Państwa z serdeczną prośbą o POMOC w uratowaniu Moich dzieci od kalectwa. Jak każda Matka marzę o tym by były zdrowe i szczęśliwe.

Kazda ofiarowana zlotówka ma ogromne znaczenie. To cegielłka do pełnosprawności moich dzieci.

Liczę, że los moich dzieci nie będzie dla Państwa obojętny.

Z wyrazami wdzięczności i szacunku,

Agnieszka.

Aktualizacje


  • Weronika Krusik - awatar

    Weronika Krusik

    25.02.2020
    25.02.2020

    Laura i Patryk ❤️

    Zdjęcie aktualizacji 45 019

691 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 14 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Weronika Krusik - awatar

Weronika Krusik

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 14

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
MAGDALENA - awatar
MAGDALENA
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anna Jacek Piaseccy - awatar
Anna Jacek Piaseccy
100
♡♡♡♡ - awatar
♡♡♡♡
10
Anna Wisniewska-Gajda - awatar
Anna Wisniewska-Gajda
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl