Zbiórka Insp. ds ochrony zwierząt Zamość - miniaturka zdjęcia

Insp. ds ochrony zwierząt Zamość

Od 15 lat ratujemy zwierzęta!

Prowadzimy 8 schronisk dla bezdomnych zwierząt oraz przytulisko dla zwierząt gospodarskich "Rogate Ranczo", które zostały odebrane przez inspektorów OTOZ Animals, z powodu niehumanitarnego traktowania.

W 2015 roku nowe domy znalazło 5687 psów oraz 2456 kotów.

Obecnie pod naszą opieką jest ponad 2000 zwierząt!

W całej Polsce prowadzimy 29 jednostek terenowych - inspektoratów ds. ochrony zwierząt.

W ubiegłym roku przeprowadziliśmy 3375 interwencji poprawiających warunki bytowe zwierząt.

Dzisiaj stawiamy sobie kolejne cele - działać jeszcze więcej i skuteczniej!

Wyposażmy samochody interwencyjnie w niezbędny sprzęt do ratowania zwierząt bezdomnych, poszkodowanych i odbieranych interwencyjnie w Inspektoracie w Zamościu.

Uratujmy kolejne zwierzęta w potrzebie. Tak jak uratowaliśmy te:

Inspektorat ds. ochrony zwierząt - kim jesteśmy?

Ludźmi, którzy wierzą..., którzy mimo przeszkód nie przestają walczyć o lepszy los zwierząt. 

Siłą naszych serc idziemy do przodu, bo wiemy, że jutro będzie kolejny dzień, gdzie będziemy komuś potrzebni... by przeciąć łańcuch niewoli, by udzielić pomocy potrąconemu zwierzęciu, by uchronić przed kolejny chłodem w zniszczonej budzie. By uratować przed mrozem w metalowej beczce i upale w nagrzanym samochodzie. By nigdy nie nadszedł już dzień pustej miski i głodu. By odebrać człowiekowi grabie, łopatę, sznur i smycz...by nigdy już nie wyrządził krzywdy nikomu.

Jesteśmy głosem skrzywdzonych zwierząt. Szansą na ratunek. Nadzieją na lepszy dzień.

A one są częścią nas. Naszym sensem, celem... szczęściem każdego dnia, bez których nie wyobrażamy sobie życia. Bez miłości do zwierząt.

"Rogate Ranczo" - ostoja dla skrzywdzonych zwierząt gospodarskich

Każdy nasz zrealizowany plan to kolejny stawiany sobie cel - marzenie, które staje się naszym priorytetem.

I tak kiedyś marzyliśmy o miejscu, gdzie zmęczone, schorowane, skrzywdzone przez człowieka gospodarskie zwierzę zaczyna życie na nowo. Odzyskuje siły i wiarę w człowieka. Staje się zwierzęciem wolnym, beztroskim. Zapomina o głodzie, o bólu w mięśniach i stawach od przepracowania. Chcieliśmy stworzyć miejsce, gdzie zaspokajane jest każde pragnienie. Gdzie każde zwierzę śpi snem spokojnym. I nie śni już o rzeczach niemożliwych, ale o codzienności, o swoim nowym domu, w którym przyszło mu zamieszkać i być już na zawsze szczęśliwym.

Chcemy więcej, skuteczniej, bezpieczniej!

Codziennie, w całym kraju nasi inspektorzy interweniują w związku z niehumanitarnym traktowaniem zwierząt. Pod naszą opiekę trafiają zwierzęta skrzywdzone, wycofane, przestraszone. Boją się nas - ludzi - człowiek bowiem kojarzy im się tylko ze złem. 

I chociaż przychodzimy im z pomocą często stawiają nam opór. Próbują się wyrwać, zaatakować. Paniczny strach może wywołać wszystko - nieodpowiedni dźwięk, zapach lub ludzka ręka gwałtownie podniesiona... która powinna karmić, nie bić.  Z przerażenia, szoku pourazowego, np. w wyniku wypadku samochodowego kłapią zębami, próbują biec przed siebie, uderzając przy tym o twarde przedmioty. Próbują uchronić się przed nami, a tak naprawdę największe zagrożenie stwarzają one same sobie.

Wiedza i doświadczenie zdobywane latami pozwalają nam zapobiec wielu zachowaniem i uchronić zwierzęta przed możliwymi zagrożeniami.

Jednak wciąż brakuje nam odpowiedniego sprzętu by robić to jeszcze szybciej, bezpiecznie i skuteczniej. Kolejne lata naszych działań, to niekończące się potrzeby. Przybywa nam zgłoszeń i podopiecznych. Niestety wolniej przybywa nam niezbędnego sprzętu. A stary jeszcze szybciej się zużywa.

Pod naszą opiekę trafiają zwierzęta często wymagające długotrwałego i kosztownego leczenia. Nasze schroniska ciągle wyposażamy w nowe, ocieplone budy. Przeprowadzamy kolejne modernizacje, tak by zwierzętom było coraz lepiej, w tym smutnym okresie życia, jakim jest ich bezdomność. Zakupujemy odpowiednie leki i specjalistyczną karmę.

Wszystko to pochłania większość Państwa darowizn oraz wpływów z 1% podatku dochodowego.

A jednak wciąż tworzymy nowe inspektoraty od podstaw. Budujemy wszystko od nowa. Gromadzimy od zera przedmioty niezbędne podczas interwencji i ratowania zwierząt. Wiemy, że jest jeszcze wiele miejsc w Polsce, w którym brakuje pomocy zwierzętom. Chcemy tam być. Działać, ratować. 

W ciągu jednego roku prowadzimy też kilkadziesiąt szkoleń - dla policji, Straży Miejskiej, przyszłych inspektorów. Dzielimy się wiedzą z zakresu Ustawy o ochronie zwierząt oraz behawiorystyki. Naszych słuchaczy uczymy sygnałów uspokajających, opowiadamy o wykorzystaniu sprzętu podczas ratowania, odławiania, interwencji - tak by robili to bezpieczniej, szybciej, bezboleśnie i w przy jak najmniejszym stresie zwierzęcia.

Wiemy bowiem, że jeden nieprawidłowy ruch i tworzymy przepaść w zaufaniu między człowiekiem a zwierzęciem, którą odzyskiwać będziemy przez wiele miesięcy.

Dlatego prosimy Was o pomoc. O wyposażenie inspektoratu w odpowiedni sprzęt do odławiania, transportowania i ratowania zwierząt. Stwórzmy zwierzętom pokrzywdzonym jak tylko potrafimy najbezpieczniejsze i najbardziej komfortowe warunki od pierwszych chwil, kiedy zostają ocalone. 

Niech nowe życie, ich podróż w nieznane przemierzają łagodnie. Niech ratunek trwa najkrócej!

Pomóżcie nam uczyć innych jak wykorzystywać nowy, bezpieczny sprzęt do ratowania zwierząt. Rozwijajmy umiejętności inspektorów ds. ochrony zwierząt, którzy swoje serca poświęcili ratując zwierzęta. 


Co potrzebujemy? Na co zbieramy pieniądze?

Każdy samochód inspektorów wyjeżdżający na interwencję powinien być odpowiednio wyposażony. Nigdy w końcu nie wiemy czy zgłoszenie, jakie otrzymujemy w pełni dokładnie lub prawdziwie opisuje daną sytuację zwierzęcia.

Powinniśmy być gotowi na wszystko. Przewidzieć każdą możliwą sytuację i móc sobie z nią poradzić.

Niestety nawet podstawowy sprzęt składający się z rękawic ochronnych, klatek, transporterów, chwytaków to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych. I nawet tego podstawowego sprzętu wciąż nigdy za wiele.

Dlatego postawiliśmy sobie cel - wyposażyć nasze samochody interwencyjnie w niezbędny sprzęt do ratowania zwierząt interwencyjnych.

Dzięki Państwa pomocy i włączeniu się do zbiórki, będziemy mogli zakupić:

Kojce - najważniejszym celem zbiórki jest budowa kilku kojców na teranie działki zamieszkałej przez Inspektora, aby zwierzęta, które są ratowane miały stały kontakt z człowiekiem i były cały czas pod opieką. Niektóre zwierzęta, które odbieramy są ździczałe, brakuje im kontaktu z człowiekiem a dzięki takiej inwestycji będziemy w stanie zmienić to.

- kieszonkowe lampy Wooda - nieinwazyjne urządzenie do przeprowadzania badań skóry lub skalpu głowy (m.in. do badań infekcji bakteryjnych i grzybiczych skóry). Mogą być wykorzystywane przez naszych inspektorów podczas interwencji w celu określenie stanu skóry zwierzęcia.

- chwytaki - służą nie tylko do humanitarnego odławiania zwierząt, ale także podczas interwencji, kiedy staramy się zerwać łańcuch z szyi zwierzęcia. Psy, które miesiącami lub latami dźwigają łańcuchy często są wycofane lub agresywne. Nie są przyzwyczajone do kontaktu z ludźmi, także ich dotyku. Próba założenia w tym momencie obroży może skutkować nie tylko dłuższym czasem uwolnienia psa ale i narastaniem agresji i traumatycznych skojarzeń z człowiekiem. Źle zaciśnięta obroża na szyi psa może tak skutkować wysunięciem z niej głowy i ucieczką przestraszonego zwierzęcia, który jedyne życie jakie znał to w niewoli i stwarza zagrożenie dla siebie samego.

- nosze - nasi inspektorzy wielokrotnie ratowali nie tylko zwierzęta, które ucierpiały w wyniku kolizji z pojazdem, ale też zwierzęta pobite lub wychudzone, które nie mogły poruszać się o własnych siłach. Najbezpieczniejszą, ograniczającą możliwością przeniesienia psa do samochodu są nosze. Przenosząc zwierzę na rękach może doznawać kolejnych urazów, zagrażających jego zdrowiu lub życiu oraz przysparzać mu dodatkowego bólu.

- maty weterynaryjne nowej generacji - wykorzystywane podczas transportu oraz rekonwalescencji po zabiegach. Zapewniają komfort oraz higienę zwierzęciu. Są także łatwe w czyszczeniu i dezynfekcji, dzięki czemu nie narażamy kolejne ratowane przez nas zwierzęta na dodatkowe zagrożenia. Maty te redukują ciśnienie wywierane na mięśnie i stawy. Płyny są odprowadzane pod matą, dzięki czemu zwierzę pozostaje suche. Dobra aeracja pozwala na lepsze gojenie ran i lepszą termoregulacje Materiał hipoalergiczny, bezwonny i antybakteryjny

- klatki żywołapki - klatki niezbędne do odławiania wolnobytujących kotów, w celu przeprowadzenia zabiegów sterylizacji oraz zlęknionych, przestraszonych psów, które nie podejdą do człowieka.

- klatka żywołapka zdalnie sterowana - pozwoli naszym inspektorom kontrolowanie odłowienia danego zwierzęcia, zwłaszcza w sytuacji, kiedy zwierzę znajduje się w gromadzie innych zwierząt.

- rękawice ochronne - mają nie tylko chronić inspektorów przed ewentualnymi obrażeniami. Dzięki ochronie rąk zmniejszamy ryzyku wypuszczenia i ucieczki zwierzęcia. Rękawice są niezbędne podczas transportowania, odławiania zwierząt oraz podczas asekuracji m.in. przy badaniach oraz szczepieniach.

- klatki, kontenerki - odpowiednie kontenerki oraz klatki pozwolą nam nie tylko bezpiecznie transportować zwierzęta, ale także i odseparować zwierzęta od siebie w przypadku transportowania większej ilości. Klatka transportowa chroni zwierzę nie tylko przed urazami, upadkami podczas transportu, jest też także dodatkową ewentualną ochroną podczas wypadku samochodowego.

- dmuchawa do aplikatorów - jest najprostszym, najbezpieczniejszym instrumentem służącym do zdalnego leczenia, usypiania, szczepienia zwierząt każdego gatunku z małych i średnich odległości. Przydatna podczas interwencji, kiedy zwierzę wykazuje agresję lub jego położenie zagraża jego zdrowiu lub życiu. Często psy porzucone przy drodze biegają za samochodami jednak nie chcą podejść do człowieka, który próbuje je uratować. Tutaj najcenniejszy jest czas. Zanim stanie się tragedia. Zanim będzie za późno.

- strzelba palmera -  podobnie jak dmuchawa ma na celu w bezpieczny sposób leczyć, uśpić lub zaszczepić zwierzę. Strzelba ma jednak dłuższy zasięg. Kiedyś czytaliśmy historię jednego psa, który przez dwa lata koczował przy drodze. Działacze z kilku organizacji pro zwierzęcych miesiącami próbowali odłowić suczkę. Bez powodzenia. Misia nie chciała zaufać człowiekowi, mimo prób, pomocy behawiorystów dystans między mną a człowiekiem nie zmniejszał się. Codziennie jednak biegała wzdłuż ekspresowej drogi. Po dwóch latach użyto palmera. Po niespełna godzinie jechała już do nowego domu...

Czy uda nam się zrealizować ten cel? Ile zwierząt zostanie dzięki temu uratowanych szybciej, bezpieczniej i skuteczniej? 

Pomożecie nam to sprawdzić?

Pomóżcie nam pomagać.

Komentarze

  • Klaudia Sz. - awatar

    Klaudia Sz.

    03.01.17
    03.01.17

    Trzymam kciuki za was <3

    • OTOZ Animals Inspektorat Zamość - awatar

      OTOZ Animals Inspektorat Zamość - Organizator zbiórki

      09.01.17
      09.01.17

      Dziękujemy za wsparcie!

Wpłaty - 26

Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Justyna - awatar
50
Justyna
Paulina Wszoła - awatar
20
Paulina Wszoła
Anna Chadam - awatar
20
Anna Chadam
Izabela - awatar
20
Izabela
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
franek - awatar
25
franek
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
40
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij