Uratowane, ich dzieci nie żyją

Zbiórka

Topiła, potem dobijała łopatą, zakopywała nie wiedząc czy zabiła czy zakopuje żywe 😞 😞 😞


Ile jeszcze możemy znieść takich widoków 😞 Ile może znieść ktoś kto próbuje ratować zwierzęta, zmienić „świat” i ludzi .

To jedna z najcięższych interwencji w naszej pracy jako inspektorów Mondo Cane.

Dom w Poznaniu, na oko całkiem porządny, dwa samochody i cztery psiaki .

Tego widoku żadna z nas nie zapomni długo .

Owczarek niemiecki ledwo trzymający się na nogach, koszmarnie wychudzony, wyłysiały, z ogromnym bólem w oczach 😞.

Kolejne dwa psiaki, kiedyś pewnie z piękną długą sierścią, teraz obraz koszmaru i strasznego cierpienia.

I ostatni - mały wystraszony wychudzony już zaatakowany chorobami, z wyłysieniami i ranami. W oczach psów było widać tylko błaganie o pomoc .

Po wstępnej rozmowie lekarza weterynarii z właścicielami dowiadujemy się, że nie widzą oni nic złego w stanie psów i twierdzą z całą stanowczością, że je karmili, mieszkają w domu i mają się dobrze.

Stan brzucha jednej z suczek przy badaniu i oględzinach powoduje kolejne obawy - ogromna bolesność brzucha przy probie dotyku, a brzuch nienaturalnie duży .

Sunie mają sutki wyciągnięte do granic możliwości - już wiemy, że często rodziły .

Zadajemy więc pytanie: gdzie są szczenięta i co z nimi zrobiliście ?????

Jednak szczera odpowiedź przerosła nawet nas .

"Zutylizowane"

A w jaki sposób pytamy z coraz większym przerażeniem.

"Żona zabijała, ja nie dałem rady …"

Wtedy świat się na chwilę zatrzymuje …..😞

Każda z nas z trudem opanowywała złość i rozpacz. Musimy jednak wiedzieć w jaki sposób 😞

Odpowiedź jaką usłyszałyśmy zwaliła nas z nóg .

"Topiłam w wannie, jak nie mogłam utopić- dobijałam łopatą."

Emocje jakie targały nami w tym momencie są nie do opisania. Policja będąca na miejscu była w nie mniejszym szoku niż my

Pani - bez jakichkolwiek emocji opowiada dalej.

"Gdzie zakopywaliście szczeniaki proszę pokazać , jeśli nie przekopiemy cały ogród." - mówimy.

Wstała i po prostu zaprowadziła nas do szklarni (jakbyśmy przyjechały po pomidory) i pokazała: 

- Tu zakopuję zabite szczeniaki.......

- A ile ich było , jak często ….

- Noooo cztery, może pięć razy - a z tej strony zakopuję kupy - dodaje, bo przecież to - to samo 😞

Prosimy o odkopanie …

Kiedy zobaczyłyśmy pierwsze fragmenty ciałek …

Nie umiemy powiedzieć dlaczego ludzie są tacy, dlaczego to potwory.

Jedyne, co chciałybyśmy dzisiaj to zapomnieć i wyrzucić z głowy cierpienie tych maluszków.

Nie potrafimy wyobrazić sobie i nie chcemy wiedzieć, ile cierpienia zadała im kobieta - potwór, jak dusiły się i woda zalewała ich płuca, potem łopatą gruchotała im kości i zadawała cierpienie jak nie trafiła dobrze - a na koniec zakopywała nie wiedząc, czy są martwe, czy jeszcze żyją .

Zabrałyśmy 4 psiaki - są w dramatycznym stanie.


Błagamy o pomoc!!!!!!!! 

Chcemy, żeby psiaki jak najszybciej wszystkie trafiły do nowych domów i rozpoczęły intensywne leczenie i rehabilitację oraz miały porządną diagnostykę.

Potrzebujemy wsparcia finansowego i nagłaśniania sprawy - bo takich zgłoszeń mamy codziennie kilka.

Koszty leczenia będą ogromne. Wieloletnie zaniedbania i choroby zniszczyły te psie życia.

Bez Was my nie możemy nic. Od siebie obiecujemy, że będziemy walczyć o sprawiedliwość - policja prowadzi już dochodzenie.



Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca

    01.04.17
    01.04.17

    Oby pieski wyzdrowiały

  • Anonimowy Darczyńca

    31.03.17
    31.03.17

    mam nadzieję, że wiele osób przyłączy się do zbiórki. A właściciele psiaków ... bez komentarza.....

  • Beata

    29.03.17
    29.03.17

    Brakuje słów... Oby wyrok był wreszcie adekwatny do przestępstwa. Panie i Panowie sędziowie nie bójcie się zasądzać wysokich wyroków dla takich zwyrodnialców jak ta kobieta i jej mąż (jaki litościwy, sam nie mógł mordować...). Kto nie ma empatii dla zwierząt nie ma też dla ludzi.

  • Od pieska Pabla i suni Mili

    28.03.17
    28.03.17

    Na początek lepszego życia pieseczkow:)

  • Anonimowy Darczyńca

    28.03.17
    28.03.17

    Pomóżcie im, one bardzo tego potrzebują

Wpłaty - 68

  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    25
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar PKPK
    25
    PKPK
  • Avatar Marta
    20
    Marta
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    15
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    100
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    50
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    50
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar anna krzywon
    50
    anna krzywon
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    50
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Marta
    30
    Marta

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Obróć, aby zobaczyć stronę