
Dzień dobry. Moja sytuacja wygląda tak,
że mam dziecko z przemocowym człowiekiem, który był wobec mnie i naszego dziecka potworem. Nie jestem z nim już ponad rok, ale niedawno zaczęły mnie nękać telefony, sms-y, na adres zaczęły przychodzić listy. Po głębszym zainteresowaniu się o co chodzi dowiedziałam się, że “wzięłam” pożyczkę na 10 tys. zł. Nigdy mi się to nie zdarzyło, jedyną osobą która mogła to zrobić był On, mieszkaliśmy razem i nie raz brał pożyczki na członków rodziny czy też znajomych. Niestety nie mam jak tego spłacić. Obecnie nie pracuje, bo zależy mi na edukacji i nie pogodziłabym tego z dzieckiem, tym bardziej że ona idzie do przedszkola od września, a na żłobek mnie nie stać. Jestem załamana, proszę o chociaż symboliczną złotówkę. Byłam na policji. Rozłożyli ręce mówiąc że wszystko jest wzięte na mnie. Nie ma dowodów że on tego dokonał. Próbuje być silna dla małej ale z tymi długami nie daje już rady. Zwracam się o pomoc do obcych ludzi bo już odchodzę od zmysłów. Zastanawiam się jak będzie teraz wyglądała przyszłość mojej córki, przecież ja tego nigdy nie spłacę. A odsetki rosną. Tego jest więcej niż tylko na tym jednym zdjęciu. Pożyczki brał w trzech różnych firmach, net credit, smartpozyczka i pożyczka plus.



Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.