
EDIT: Marcin już sobie poradził i nie potrzebna jest już pomoc. Dziękuje za udostępnianie oraz wszelkie wpłaty!
Dzień dobry.
Z moim znajomym, Marcinem Rzewuskim, poznaliśmy się w szpitalu i niestety, nie ma w domu rodzinnym dobrze. Mało tego, matka bez powodu go wywaliła z domu i aktualnie przesypia w noclegowni. Samemu robi wszystko, by móc godnie żyć i tu potrzebuje pomocy. Telefon mu całkowicie poszedł i łapie ludzi na dworcu, by chociaż zadzwonić. Chce pomóc, chociaż zakładając zbiórkę na jakiś telefon, jedzenie i może wynajem pokoju. Aktualnie w pracy będzie miał okres próbny i nim dostanie pensje to musi walczyć o przetrwanie. Wszystkie dowody, paragony wstawię.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.