
Jestem mamą wspanałego 10letniego Antosia wtchowuje syna od narodzin sama jego ojciec okazał się beznadziejnym człowkiem dla którego liczył sie alkohol i inne używki wiem co niektórzy powiedzą,że widziały gały co brały lecz żyłam z nadzieją gdy urodzi się dziecko tata się opamięta lecz tak się nie stało.Pracuje na etacie w okresie letnim dorabiam na sprzedaży owoców sezonowych lecz przez długi które narobił już teraz były mąż nie jestem wstanie spełnić marzenia mojego dziecka,które marzy o laptopie.Jest mi strasznie strasznie wstyd,że nie mogę sama spełnić marzeń mojego dziecka i tylko muszę prosić o pomoc ludzi ale zbliżają się urodziny Antka,który już dopytuje czy dostanie swój wymarzony prezent.Starałam się odkladać ale zawsze coś się wydarzy i niestsety nie udaje sie.Wypłata idzie na rachunki,wynajem mieszkania,spłatę długów i tak naprawdę żyjemy z 800+ ojciec alimentów nie płaci i wogóle się nie interesuje.Bede bardzo wdzięczna za każdą wpłate i zbilżenie nas do wymarzonego prezentu.Proszę nie hejtujcie ponieważ i tak jest mi strasznie przykro,że jako matka nie mogę spełnić marzenia syna
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.