



Witam wszystkich serdecznie. Mam do państwa ogromną prośbę dotyczącą mojego ,,anioła stróża ". Od kilku lat zmagam się z moim psem z chorobą. Moja Tini choruje na atopowe zapalenie skóry. Koszt leczenia jest bardzo duży. Dwie ostatnie wizyty u weterynarza kosztowały mnie 1400 złotych. Koszty dotyczyły wizyty, leków, pobrania krwi, wymazów do badań, szamponu, które w ogóle nie pomogły. Kolejne badania, a mianowicie testy alergiczne pokarmowe oraz środowiskowe będą kosztowały około 1500 złotych. Na dzień dzisiejszy nie stać mnie na to. Więc proszę was o pomoc, każdy grosz się liczy. Dlaczego proszę was o pomoc? Ponieważ 7 lat walczyłem z tą chorobą. Od momentu kiedy mój psiak pierwszy raz poszedł do fryzjera i kiedy zachorował mój świat się zawalił. Możecie sobie wyobrazić tylko jak się moja Tini męczyła. Zaczęło się od ostrego drapania, żadne leki nie pomagały. Weterynarz powiedział, że lepiej psa uśpić, lecz tego nie zrobiłam ponieważ czy ktoś z nas, człowiek chciałby być uśpiony z powodu choroby, którą da się leczyć? Nie sądzę, że ktoś z nas chciałby umrzeć ponieważ jest chory na chorobę, którą da się zaleczyć. Pomóżcie proszę uratować mojego aniołka.




Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!