Zbiórka Uratujmy łapkę Pełzaczka - zdjęcie główne

Uratujmy łapkę Pełzaczka

815 zł  z 2 000 zł (Cel)
Wpłaciło 25 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Róża Staszewska - awatar

Róża Staszewska

Organizator zbiórki

Uratujmy łapkę Pełzaczka przed amputacją!!!

Pełzaczek to około 2 letni chłopak FIV+, którego życie to ciągła walka o lepsze jutro, chłopak ma niedowład tylnych kończyn stąd jego imię, nie kontroluje swoich potrzeb fizjologicznych ma też alergie pokarmową a teraz może stracić łapkę, którą dopiero co zaczął czuć i która pozwala mu odkrywać koci skoczny świat, bez niej będzie jeszcze bardziej niepełnosprawny. Jeśli nie uzbieramy na kosztowne leczenie Pełzak nie będzie mógł w miarę normalnie żyć a w jego życiu nie wiele było. 


Życie Pełzaczka zaczęło się niezbyt fortunnie, urodził się w agroturystyce, gdzie doznał urazu kręgosłupa jako 3 tyg kociak (prawdopodobnie z inicjatywy człowieka). Właściciele po wyjeździe turystów chcieli się go „pozbyć” w niezbyt humanitarny sposób (łopatą w łeb i po kłopocie) , bo kot pełzający z wydartym brzuchem to tylko kłopot. Dzieciak nie chodził a sunął po ziemi jak wąż. Gdyby nie został stamtąd zabrany i uratowany przez osobę o ogromnym sercu tak naprawdę skonał by sam w męczarniach bo był tylko kotem... Rozpoczął nowe życie. Przebywał najpierw w jednym domu, później w drugim gdzie nie do końca dbano o niego we właściwy sposób. Lekarze nie dawali mu szans na życie. Sugerowali uśpienie żeby kotek się nie męczył. Osoba, która go uratowała nie poddała się i walczyła o jego życie bo Pełzak to wojownik jakich mało, wiele przecierpiał żeby przestać pełzać a zacząć sunąć na dwóch łapkach. On miał ogromna siłę walki o siebie i o życie walczył tak bardzo, że ktoś dał mu szansę chciał razem z nim powalczyć mimo ,że wielu specjalistów na początku jego życia mówiło że to bez sensu. Od 1,5 roku przebywa w domu tymczasowym gdzie stał się częścią stada oraz ulubieńcem wszystkich. Wreszcie dba się o niego tak jak powinno, dzieciak przeszedł długą rehabilitację, po której odzyskał częściowe czucie w łapkach nie pełza na brzuchu, ciągnie tylnie łapki ale potrafi już skakać na nich jak zajączek. Jest pełen życia i energii potrafi wdrapać się na drapak, wejść na łóżko i bezbłędnie pogonić zdrowego kumpla😉 W końcu KRÓL jest tylko jeden. Pełzi zwany Bejbem wymaga rehabilitacji oraz specjalistycznych leków aby móc w miarę normalnie żyć a chęć do życia ma ogromną, oprócz wizyt kontrolnych i badań potrzebuje podkładów ,chłopak nie czuje swoich potrzeb fizjologicznych ale kocha spać na łóżku więc jak przystało na mądrego kota śpi na podkładach, które są często zmieniane. Ma też alergię na wiele karm i nie wszystko może jeść. To drobny delikatny kociak waży 3 kg i już tyle przeszedł. W zeszłym tygodniu doznał urazu stopy. Prawdopodobnie zahaczył ją o coś i nie czując bólu wyszarpał ją rozrywając tkanki w 3 palcach. Ze względu na konieczność ciągłego noszenia opatrunku (zdjęcie go skutkowałoby obsikiwaniem oraz zakażeniem) stopa nie chce się zagoić. Jeżeli tkanki będą dalej gniły konieczna będzie amputacja

Jest szansa na uratowanie łapki, którą dopiero co zaczął czuć i która jest bardzo ważna w dalszych postępach rehabilitacji chłopaka ale niestety potrzebujemy wsparcia finansowego na jego leczenie. Palce zaczęły gnić i w celu oczyszczenia zalecono przystawianie pijawek oraz działania laserem Przystawienie jednej pijawki to koszt 20zł ( a najlepiej jednorazowo przystawiać 2) + wykonanie zabiegu 100zł, koszt laseru to 40 zł. Dzieciak jest w dobrych rękach ale bez pieniędzy nic nie zrobimy bo nie mamy za co go leczyć . Potrzeba jest wykonać kilka zabiegów minimum 4. Wymagana jest również codziennie 2x zmiana opatrunków oraz regularne kontrole co drugi dzień. Dotychczasowo na leczenie wydano już ponad 600zł. Proszę pomóżcie uratować nam łapkę Pełzaka, chłopak przecierpiał już naprawdę  wiele w swoim życiu. Pomyślicie a po co mu ta łapka skoro ma niedowład? No właśnie po to, że radzi sobie świetnie używając 2 przednich łapek, ale wspomaga swoje pełzanie, a czasem kicanie na 2 tylnych bez nich już nigdy nie wejdzie na łóżko a on kocha wysokości 😊! Więc jest to dla niego bardzo ważne. Nie możemy dłużej patrzeć na jego cierpienie. Ewentualną nadwyżkę chcielibyśmy przeznaczyć na jego rehabilitację, która daje szansę na poruszanie się na 4 łapkach odpowiednią kontrolę i dalsze leczenie. 

Każda złotówka to krok na przód Pełzaczka, ważny jest każdy grosik bez WAS Pełzak już dalej nie zajdzie bez łapki zgasną nadzieję na jego samodzielność. Pomóżcie nam ratować polskiego Pełzaczka, z polskiej wsi gdzie się nie liczył, udowodnijmy razem ze na ludzi można liczyć a RAZEM MOŻEMY WIELE.

Poniżej opisy wizyt i rachunki, które będą aktualizowane na bieżąco. 

Aktualizacje


  • Róża Staszewska - awatar

    Róża Staszewska

    04.08.2022
    04.08.2022

    Kolejny paragon, łapka cały czas pod kontrolą. Codzienne zmiany opatrunków i kolejne wizyty kontrolne.

    Zdjęcie aktualizacji 99 491

815 zł  z 2 000 zł (Cel)
Wpłaciło 25 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Róża Staszewska - awatar

Róża Staszewska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 25

Mariola - awatar
Mariola
5
Magdalena Czeblakow - awatar
Magdalena Czeblakow
50
Add alt here
Dołącz do listy
Mariola - awatar
Mariola
4
Aneta Be - awatar
Aneta Be
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
250
Mariola - awatar
Mariola
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Klaudia Szymańska - awatar
Klaudia Szymańska
40

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl