Pies po operacji, odpoczywa w swoim legowisku.

Cudowna-kruszynka-po-wypadku

6 742 zł  z 8 500 zł (Cel)
Wpłaciło 120 osób w ciągu 8 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Opowiemy dziś Państwu o Perusi - niezwykle dzielnej, malutkiej, super kochanej, młodziutkiej sunieczce, która trafiła do nas z ulicy, po wypadku, bardzo poturbowana.

Fot. Perusia w dniu wypadku.

Perunia trafiła do nas na początku roku 2026-go. Praktycznie nie dawano jej pierwotnie szans na powrót do zdrowia.

Miała strzaskaną miednicę, wieloodłamkowe złamanie kości udowej po tej samej stronie (LKM), a w prawej tylnej łapce dodatkowo została uszkodzona nasada kości udowej w całości.

Tak, poza złamaniami, na zdjęciach RTG widać śrut. Możemy sobie jedynie próbować wyobrazić co tak naprawdę się stało. Czy śrut znalazł się w Perusi wcześniej? A może to właśnie tego dnia, 17 stycznia Perulinka uciekała przed swoim oprawcą, który celował do niej z wiatrówki i nie zauważyła nadjeżdającego samochodu?

Tak czy inaczej ten dzień pozostawił na oraz w Perusi bardzo trwały ślad...

Fot. Zdjęcia RTG Perusi przed operacją. 

Perusia koszmarnie cierpiała. Pomimo bólu była NIESAMOWICIE dzielna i zawsze łagodna. 

Fot. Malutka, półroczna Perusia przygotowywana do znieczulenia i pierwszej operacji.

Już na drugi dzień po wypadku, jak tylko jej stan został ustabilizowany, natychmiast trafiła na stół operacyjny.

I do dziś jesteśmy wdzięczni doktorowi Tomaszowi Przybylskiemu z kliniki w Kłaju, że przyjął naszą Perulkę w niedzielę i zdecydował się ją operować w trybie natychmiastowym.

Fot. Operacja rozpocznie się za chwilę. Perusia w drodze na salę operacyjną.


W tym miejscu dziękujemy także Gabinetowi Dobry Weterynarz w Myślenicach, że przyjął Perusię w sobotę po południu i udzielił jej natychmiastowej pomocy.

Fot. Perulka w Dobrym Weterynarzu zaraz po wypadku. 

Zarówno Dobry Weterynarz jak i Dr Przybylski okazali naszej 6-kilogramowej kruszynce pomocy i dzięki nim malusia dotrwała do operacji i zniosła ją dzielnie.

Przez kolejne tygodnie trwała walka o zdrowie Perulki. Jej stan cały czas był poważny. Każdego dnia i każdej nocy walczyliśmy z wielkim bólem towarzyszącym powrotowi do zdrowia Perusi.

Tydzień po pierwszym zabiegu, gdzie zostało złożone złamanie kości udowej z przemieszczeniem oraz stabilizacja lewej okolicy kości kulszowej, Perusia przeszła drugą operację - usunięcie nasady wraz z główką kości udowej prawej. I znów.. ból, dyskomfort, ten wzrok, który przeszywał nas do żywego.

Fot. Perunia zaraz po operacji. Jeszcze bardzo obolała.

Dzień i noc byliśmy przy Perulce. Karmiliśmy ją, poiliśmy, podawaliśmy leki i kroplówki. To wszystko po to, by nasza malusia sarenka poczuła się lepiej i nie cierpiała. 

Z perspektywy trzech miesięcy walki o zdrowie Perci możemy powiedzieć, że tak. Było warto!

Dziś, po usunięciu gwoździ, cyrklarzy i szwów nasza malusia dziewczynka cieszy się każdym dniem.

Zaczęła już nawet podbiegać do nas, a jej ogonek radośnie kołysze się na boki na widok swoich opiekunów, psich i kocich przyjaciół i wolontariuszy.

Pomimo, iż jest bardzo nieśmiała i delikatna, roztacza wokół siebie tak pozytywną energię, że nie sposób się nią nie zachwycać.

Perulka ze swoim towarzyszem niedoli - Mejsim.

Do pełnej sprawności jeszcze droga daleka wszak miesiące unieruchomienia łapek spowodowały zaniki mięśni i przykurcze, jednak pracujemy intensywnie nad tym, by nasza mała sarenka mogła wkrótce biegać, skakać i cieszyć się życiem.

Perusia, określając ją jednym słowem, jest CUDOWNA. Zasługuje na najlepszą i troskliwą rodzinę i takiej właśnie rodziny dla niej szukamy.

Perusia doskonale dogaduje się z innymi psami, bez problemu akceptuje też koty. Nie ma problemu z ludźmi. Gdy ktoś okaże jej odrobinę cierpliwości wtula się w człowieka i sama szuka kontaktu.

Fot. Pomalutku zdrowiejemy. <3

To niezwykła dziewczynka. Perusia, to filigranowa sunia, która w swoim bardzo młodym wieku przeszła już bardzo dużo. 

Operacje ortopedyczne (między innymi tytanowa płytka, która spoiła jej kości kulszowe) u Perusi wyniosły 6700 zł. Koszty leczenia przed- i pooperacyjnego wyniosły kolejnych kilka tysięcy złotych.

Mamy nadzieję, że dzięki Państwu uda nam się spłacić choć część z kosztów, które spadły na nas zaraz po nowym roku. 

Fot. RTG wkazuje, że ciałko naszej malutkiej Perusi wraca do formy. Śrut w brzuszku tkwi. Obecnie nie jesteśmy w stanie go usunąć. 

Fot. Kontrolne RTG, przygotowanie do usunięcia gwoździ. Mikropłyta zostaje, lada chwila usuniemy gwoździe i cyrklarze.

Perusia obecnie ma około 9-10 miesięcy. Za niespełna 2 tygodnie czeka ją ostatnia operacja. Po tym czasie będzie mogła jechać do domu, do nowej rodziny, o ile ta ją wypatrzy i zechce dać dobry, troskliwy i kochający dom. <3

Fot. Nasza maleńka piękność <3 <3 <3

Aktualizacje


  • STOWARZYSZENIE PRZYTUL SIERŚCIUCHA - awatar

    STOWARZYSZENIE PRZYTUL SIERŚCIUCHA

    16.04.2026
    16.04.2026

    Perusia dotarła na zabieg chirurgiczny do doktora Przybylskiego.
    Po nieczuleniu została przewieziona na zabieg mający na celu zespolenie pęknięcia kości udowej.
    Malutka jest super dzielna.
    Prosimy- trzymajcie mocno za nią kciuki.
    Po 15-ej będziemy czekać na wieści.

    Zdjęcie aktualizacji 188 133

6 742 zł  z 8 500 zł (Cel)
Wpłaciło 120 osób w ciągu 8 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 120

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Magdalena Nazimek - awatar
Magdalena Nazimek
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Kasia I Bubuś - awatar
Kasia I Bubuś
500
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl