
Man na imię Daniel mam 44 lata byłem z partnerki 12 lat miałem dwójkę dzieci pracowałem zawsze wszystko odawalem by mieli na wszystko okazało się że partnerka cały czas nauzywala akocholu ja wychodziłem do pracy na 11 godz wracałem o 10 lub 23 nigdy tego nie zauważyłem tak się ukrywała z tym pewnego razu przyszła policja z wlascicielko mieszkania okazało się że nie płaciła za mieszkanie od ponad roku i za gaz a co naj dorsze była pod wpływem alkoholu życia się na właścicielkę i policjatke zmiesca ja aresztowali a dzieci umieścili w schronisku ja obecnie wyjechałem na tydzień blaszakiem wozić pomidory po Polsce nie mogłem wrucuc bo nic nie odzywała się gdy przyjechałem po tyg nie było dzieci i był nakaz opuszczenia mieszkania ona polska w swoją stronę a ja zostalem bez domu I pracy na ulicy nie nam nikogo rodzice nie żyją jestem sam nie mam co jeść dostałem z opiekibskierowanie do bez domnych ale trzeba czekać bo nie ma miejsca i trzeba na dzien wychodzić i na noc wracać nie dopisania to jest prosze ludzi dobrych serc o pomoc aby muc zaczac wszystko od nowa a nawet błagam wiem jak bym coś wynajol i miał na zycje na miesiąc to bym sobie poradził
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!