Beata Żółkiewska
Już po zabiegu.
Dr probuje zachować organ.
Na skórę założone zostały szwy, które mają zapobiec wypadaniu siurka.


Ed: psiak odłowiony.
Wrzucamy fv za uslugę.
Jesteśmy malym Stowarzyszeniem...
Dziś, kiedy jechaliśmy odwieźć Dyziulka do nowego domu ( adopcja)...
spostrzegliśmy na boboczu psa. Kątem oka wyłapałam, że coś jest nie tak.
Zatrzymaliśmy się. Podeszłam do psa.
I zamarłam. Pies się podniósł a pod Jego brzusiem wisi sino- czerwony, napuchnięty siurek.
Próbowałam podejść do Niego jednak maluch uciekał przy każdej próbie podejścia.
Postanowiłam podpytać ludzi z bloku, który znajduje się w pobliżu. Pukałam do drzwi chcąc dopytać do kogo należy psiak.
Okazało się, że On od paru lat jest we wsi.
Ktoś kiedyś Go ponoć podrzucił. Panie z którymi rozmawiałam jak i reszta mieszkańców dokarmiają biedaka.
A siurek wypadł Mu jeszcze latem. Mieszkanki wsi szukały pomocy... dzwoniły do gminy.
Straż Miejska próbowałam odłowić psa, ale nic z tego nie wyszło.
Do klatki pułapki też nie udało się Go zwabić. Jedno jest pewne... zwierzak nie może żyć w tym stanie.
Zadzwonilam do Jamora ( osoba zajmująca się odławianiem zwierzat)
Koszt z dojazdem za odłowienia psa to ok 1500 zł.
Moja Pani wet mówi, że po takim czasie siurka trzeba amputować bo tam już doszło do martwicy.
Koszt operacji do 1500zł.
Leki, kastracja, szczepienia i zakup budy dla psiaka to koszt ok 2000. Myślimy, że psiak po operacji, kastracja i szczepieniach wróci w miejsce, które zna i gdzie jest lubiany.
Myślę o tym czy w ogóle uda się uzbierać .
Prosimy pięknie.... pomóżcie.
Już po zabiegu.
Dr probuje zachować organ.
Na skórę założone zostały szwy, które mają zapobiec wypadaniu siurka.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia
Grażka G.
Zdróweczka kochany psiaku
Anonimowy Darczyńca
Oby pomoc przyszła jak najszybciej !