
Jestem mamą Łukasza. 5 września 2005 roku Łukasz jako 6 -cio latek uległ wypadkowi komunikacyjnemu. Stan był bardzo ciężki. Dwa tygodnie trwała walka na intensywnej terapii, portem oddział neurologii w Katowicach Ligocie. 24 października jako dziecko bez kontaktu został przewieziony na rehabilitację do Goczałkowic. Na Boże Narodzenie wyszedł o własnych nóżkach trzymamy za rączki,ale urazy nie odpuszczają. Leki niszczą Jego żołądek, każda infekcja kończy się zastrzykami lub szpitalem. Jesteśmy podczas diagnostyka do wszczepienia stymulatora nerwu błędnego, może pomoże nam w zmniejszeniu dawek leków i wstrzyma napady padaczki. Pieniążki zbieramy na laptopa ,by po powrocie z Ośrodka miał kontakt z rówieśnikami .Niestety nie ma możliwości stałego przebywania z kolegami i koleżankami .


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.