
Drodzy znajomi!
Bo to Was głównie będę męczyć tą zbiórką.
Jak wiecie Albania jest mi ostatnio bardzo bliska, a co za tym idzie albańskie zwierzęta.
Albania, to (nie obrażając Albańczyków) taka Polska 40 lat temu.
A opieka nad psami i kotami, jak w Polsce 100 lat temu.
Albańczycy nie są źli dla tych zwierząt, oni po prostu nie maja pieniędzy.
To biedny kraj, żyjący głównie z turystyki. Skończył się sezon i tysiące psów znowu będą głodować.
Podczas mojej ostatniej wizyty, zapoznałam się z doktor Tizianą, z Paw Clinic w Sarandzie. Obiecałam pani dr , że będę próbowała wysyłać jej kasę na sterylizacje/kastrację przynajmniej jednego psa w miesiącu. A jeżeli się da, to i więcej.
Albański rząd nie daje kasy na zwierzęta, nie ma schronisk. Są tylko ludzie, którzy działają wolontaryjnie na miejscu i właśnie chcę ich wspomóc.
Dr. Tiziana współpracuje z wolontariuszami z Saranda Dog Servis, którzy dokarmiają tamtejesze psy i koty i wyłapują najbardziej potrzebujące opieki weterynaryjnej zwierzęta. Plus opiekują się psami z ulicy na czas rekonwalescencji po kastracji/ sterylizacji.
No nie muszę Wam dużo mówić. Jest źle. A dla mnie zwierzę nie ma narodowości, jeśli trzeba mu pomóc. Nie ważne czy Albania czy Polska.
Po złotówie! Jakoś się kiedyś odwdzięczę, a jeśli nie, to pamiętajcie, że dobro wraca!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anka Skakanka :)
Powodzenia❤️🐾