
Misia jest z moją rodziną już ponad 9 lat. Znaleźliśmy ją przy lesie, niedaleko naszego mieszkania. Została porzucona tam przez poprzedniego właściciela, bez wody i jedzenia.
Przygarnęliśmy ją od razu, z babesziozą i innymi problemami zdrowotnymi. Pomimo niskich rokowań udało nam się uratować jej życie wtedy, jednak teraz obawiam się, że może to być trudniejsze bez wsparcia finansowego, zważywszy na jej wiek i cięższą sytuacje finansową. Sama obecnie nie zarabiam wiele, tak samo jak moja mama, a musimy utrzymać jeszcze koty, które też są z nami długo.
Nigdy nie prosiłam o wsparcie finansowe, praktycznie obcych ludzi, jednak teraz martwię się, że nie uda mi się pokryć całych kosztów leczenia, a bardzo pragnę uratować tak kochanego i dobrego psa.
Misia ma trzeci stopień niewydolności nerek, i bardzo przez to cierpi. Leczenie jest możliwe, ale bardzo długie, a co za tym idzie, kosztowne. Przez bardzo długi czas trzymała się dobrze, lecz ostatnimi tygodniami jej stan bardzo się pogorszył, do stopnia w którym ledwo potrafi przejść krótki kawałek, a czasem nawet nie potrafi sama wstać. Widząc jak bardzo straciła energię do życia bardzo cierpimy, i tęsknimy za tym jak bardzo żywa do niedawna była.
Będę niezwykle wdzięczna za każdą najmniejszą kwotę, którą ktoś postanowi wpłacić na pomoc Misi. Dziękuję.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.