Kasia Miś
Tak wyglądała Nasza kuchnia po pożarze. Mieszkaliśmy przez dwa tygodnie u babci, bo nie mogliśmy wrócić do Naszego domu gdyż uszkodzeniu uległa instalacja elektryczna i gazowa.


Mam na imię Kasia i jestem samotną mamą pięciorga dzieci. Klaudi, Natali, Wiktori, Marcelka i Kornelka. Najmłodszy synek urodził się z wadą nerki. Jest już operacji. Cały poprzedni rok spędziłam z nim w szpitalu by go wyleczyć i kiedy już byłam szczęśliwa że wraca do zdrowia wydarzyło się coś co znowu wywruciło moje życie do góry nogami. Doszło do pożaru w naszym mieszkaniu. Najbardziej ucierpiała kuchnia. Z wielkim trudem starałam się o własnych siłach ją wyremontować ale mi się nie udało dlatego zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie dla mnie i przede wszystkim dla moich dzieci. Chciałabym wyremontować kuchnie i odmalować mieszkanie żeby stworzyć moim dzieciom normalne warunki do życia. Będę wdzięczna za każdą pomoc dla Nas.
Tak wyglądała Nasza kuchnia po pożarze. Mieszkaliśmy przez dwa tygodnie u babci, bo nie mogliśmy wrócić do Naszego domu gdyż uszkodzeniu uległa instalacja elektryczna i gazowa.



Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.