
Czasami wracajac z pracy lub idac do niej mijam starszego Panna w Katowicach na rynku siedzacego
z puszka ktory zawsze jak przechodze sie usmiecha i zyczy mi milego dnia nawet jak mam doła nie raz czy jestem zmęczony.
Zawsze mu tam rzucalem pieniadze, niekiedy jak mialem dluzsza chwile kupilem goraca herbate czy owoce,
chwile pogadalem i szedlem dalej.
Az pewnego dnia gdy mialem wiecej czasu zatrzymalem sie usiadlem obok niego i zaczelismy
rozmawiac. Starszy Pan zaczal mi opowiadac o tym jak stal sie bezdomnym i trafil tutaj na ulice,
Powiedzial mi ze mlodzi ludzie maja duza nienawisc do bezdomnych bo kojarza tylko ich z tym
ze zbieraja na alkohol i nazywaja ich tzw "menelami" a niekiedy spotykaja sie z tak duza nienawiscia
ze to co zbieraja caly dzien jest im zabierane przez osobe przechodzaca "od tak" lub przewracane puszki.
Chcialbym temu Panu polepszyc chociaz troche zycie na tyle ile jest to mozliwe tak aby mogl sie wykąpać, obejrzec telewizje
i byc w cieplym miejscu, i tak aby potem mogl znalez sobie jakas prace, ale pierw musi miec ten "START"
Nie chce od was milionow chce tylko temu Panu pomoc wynajac mu jakas kawalerke, kupic ubrania, pokazac ze zycie moze byc piekne
a nie ciągle tułanie sie po ulicy.
I mam prosbe dla was jesli widzicie jakiegos bezdomnego u siebie w miescie, rzućcie zawsze jakis grosz albo kupcie chociazby glupiego rogalika.
Do kwoty ktora sie uzbiera doloze tyle ile mam i jestem w stanie dac.
Dziekuje i z usmiechem Milego dnia!


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.