
„Ze łzami w oczach piszę co spotkało moją córkę i wnuków. Jedna chwila, która przyniosła wiele cierpienia. Doszło do wybuchu biokominka w mieszkaniu mojej córki wywołując pożar.”
Kiedy poznaliśmy historię Pani Dominiki i jej dzieci faktycznie trudno powstrzymać łzy... To historia gdzie jest ogromna tragedia, ból i cierpienie, gdzie człowiek zawodzi się na kochającej osobie, kiedy facet który powinien wspierać rodzinę, zostawia ją w takiej ciężkiej próbie… Ta historia ma również wyjątkowo dobre strony, pokazuje piękną matczyną miłość, pokazuje jak babcia robi wszystko co w jej mocy aby pomóc wnukom.
Pani Dorota zwróciła się do nas o pomoc, tak jak wcześniej do wielu Ludzi dobrej Woli. Rehabilitacja, laseroterapia, maści, opatrunki, pomoc psychologiczna i dalsze leczenie bardzo szybko pochłonęły dotychczasowe wsparcie, niestety żyjemy w kraju gdzie trzeba radzić sobie samemu kiedy opuszczamy szpital, laseroterapia czy ubrania uciskowe nie są refundowane, a są niezbędne w powrocie do zdrowia.
Pani Dorota aby ratować córkę i wnuki pracuje ponad siłyna dwóch etatach, nie narzeka mówi, że każdy na jej miejscu zrobiłby tak samo.

Celem tej zbiórki jest społeczna pomoc dla poparzonej rodziny Pani Doroty, na dalsze leczenie, rehabilitację i wsparcie dla jej córki Pani Dominiki i wnucząt Lenki i Piotrusia, aby ten cel osiągnąć prowadzimy dodatkowo licytacje charytatywne na grupie gdzie każdy może wystawić to coś od siebie, tak od serca.
Społeczna pomoc i licytacje dla poparzonej rodziny.
https://www.facebook.com/groups/767147778555520
Prosimy o udostępnianie tej grupy.
Prosimy o wsparcie i udostępnienie tej zbiórki aby odmienić ten zły los.
„Chciałabym całym sercem jako matka i babcia wraz z moją rodziną zrobić wszystko co w naszej mocy. Wiemy, że proces leczenia jest długi ikosztowny. Za każdą pomoc i modlitwę będziemy bardzo wdzięczni.
Dziękujemyz całego serca za każde wsparcie.
Dorota Kozera z rodziną.”
Tak ciężkie przeżycia opisała słowami wyjątkowa kobieta, mama i babcia Pani Dorota Kozera, po tym jak ogień zmienił życie ich rodziny.
„Moja córka Dominika Nalborska została przetransportowana do szpitala w Gryficach. Stan na dzień dzisiejszy lekarze oceniają na bardzo ciężki, jest w śpiączcefarmokologicznej. Wspomagana oddechowo respiratorem. Ciężko jest patrzeć na tocierpienie, które przyszło jej znieść. A serce ogromnie boli, bo nie mogę na tąchwilę nawet z nią porozmawiać, choć wierzę , że nas słyszy. Doznała oparzeń IIi III stopnia, Ciało jest poparzone w 50%.
Moje malutkie wnuki przebywają w szpitalu w Gdańsku. Również doznali oparzeń termicznych II stopnia. Piotruś ma dwa latka. Parę dni temu przeszedłprzeszczep skóry lewej stopy. Jego siostra Lenka ma cztery latka. Czeka naprzeszczep skóry. Oparzenia są bardziej obszerne i głębokie. Ma poparzoną prawączęść twarzy, głowy, szyi i ramię. Ciężko jest zebrać myśli, aby opisać co oneteraz czują. Nie możemy się pogodzić z tym co się stało. Cierpienie i wielkismutek dzieci rozrywa nam serce.”
„Staramy się być jak najczęściej w szpitalu u Dominiki i wnuków. Dojazd do córki stanowi sporą odległość 300 km. Do dzieci gdzieprzebywają w szpitalu około 60 km. Nie wiemy jak długo Dominika będzie wśpiączce. Nie wiemy jak długo potrwa leczenie. Kiedy będą mogli wyjść do domu. Musimy być silni dla Dominiki i dzieci. Ze wszystkich sił wierzymy, żeprzezwyciężymy ten trudny czas w tej trudnej drodze, która nas czeka. Dlatego Was bardzo prosimy o pomoc. Musimy być przygotowani na ciągłe koszta dojazdu, późniejrehabilitacja i sporo innych kosztów. Jesteśmy świadomi, że oparzenia są obszerne i głębokie. Słysząc o laseroterapii daję to również jakąś możliwość, aby później można było sobie poradzić z bliznami.”
Aby zobrazować te okrutne cierpienia i jednocześnie przestrzec wszystkich użytkowników biokominków, przed eksplozjami i pożarami, które spowodowały u wielu osób ogromne poparzenia, ból i cierpienie.










Jesteśmy społecznikami, strażakami którzy działają transparentnie i całkowicie charytatywnie.
Licznik zbiórki jest widoczny dla Wszystkich.
WAŻNE!!!
Cała kwota 100% z tej zbiórki zostanie przeznaczona na pomoc społeczną dla poszkodowanej rodziny Pani Doroty, jej poparzonej córki Dominiki i wnucząt Piotrusia i Lenki w ramach realizacji statutowych celów w oparciu o dokładne rozliczenie zbiórki na podstawie faktur i przelewów bankowych. My jako Akademia Dobrych Pomysłów jak i portal pomagam.pl nie pobieramy z tej zbiórki żadnej prowizji 0zł 0%.
Odciśnij z nami swoją pomocną dłoń 🖐
Dziękujemy ❤
Akademia Dobrych Pomysłów
Napisz do nas: [email protected]

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Iwona Zajt
Dla Dominiki
Sylwia
Życzę Wam dużo zdrówka