Monika Darnikowska
Jest poniedziałek 13 kwietnia, niestety sytuacja nadal się pogarsza. Ból jest nie do zniesienia. Nawet próba zmiany pozycji w łóżku, gdzie cały ciężar spada na moją mamę, pogarsza sytuację i wzmacnia ból. Żaden lek przeciwbólowy nie działa. Ciało pełne jest siniaków, ran i zmian łuszczycowych. Bolą mnie oczy i zaczynam coraz gorzej widzieć. Od chyba 2-3 tygodni mam gorączkę 38,5. Pamięć szwankuje, boje się zapomnieć bliskich i śmierci. Pieniędzy brakuje na wszystko. Błagam dobrych ludzi o wsparcie, każda wpłata zbliża mnie do osiągnięcia celu, ale nie wiem czy mam tyle czasu. Darczyńcom dziękuję, choć wiem, że to za mało. Proszę o pomoc .




Anonimowy Darczyńca
Życzę dużo siły i wytrwałości. Trzymam kciuki za realizację celu :)