Sandra Kucharczyk - awatar

Sandra Kucharczyk

Organizator zbiórki

Jestem mamą 2 letniej Klary, która mimo swojego wieku ma za sobą bardzo wiele przeżyć. Wszystko zaczęło się w czerwcu tego roku. W pewnym momencie zauważyliśmy, ze Klary brzuszek powiększył się. Poszlismy do pediatry, ktora skierowała nas na badanie usg. Wtedy nie myśleliśmy o tym, ze w jej brzuszku może byc coś złego. Na badaniu usg usłyszeliśmy- "guz watroby, proszę jechać jak najszybciej do szpitala"

Spakowalismy sie i tego samego dnia trafilismy do Bydgoskiego Szpitala Dziecięcego. Lekarze zrobili Klaruni mnóstwo badań i niestety diagnoza z usg potwierdziła się - guz watroby, HEPATOBLASTOMA z przerzutami do płuc. Nasz świat się zawalił. Nasze kochane dziecko tak powaznie chore.. Po rozpoznaniu przewieziono nas do Warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka na oddział onkologii. Bardzo się martwilismy jak to będzie. Nie było kolorowo. Co kilka dni w malutkie cialo została podłączana kroplowka z chemią. W sumie bylo ich aż 13. Nadszedł czas na chirurgiczne usunięcie. Pan profesor powiedział, ze są dwa rozwiązania - 1 usuniecie guza, a 2- przeszczep wątroby. To wszystko brzmiało tak strasznie. Niestety chemia nie zmniejszyła guza na tyle, aby go bezpiecznie wyciąć. Lekarze zdecydowali o przeszczepie wątroby. Jest to bardzo poważna operacja. Po wszystkim dzieci muszą brac do końca zycia leki immunosupresyjne obniżające odpornosc, aby organizm nie odrzucil przeszczepu. Leki są drogie i starczaja na krótko dlatego potrzebna nam pomoc na zakup tych leków oraz na pokrycie kosztów pobytu w szpitalu oraz kosztów późniejszych dojazdów do szpitala na kontrole. Bardzo prosimy o darowizny dla naszej córeczki.

Wybierz kwotę

20
50
100
200
1 000
Inna

Aktualności

  • Sandra Kucharczyk - awatar

    Sandra Kucharczyk

    05.11.18
    05.11.18

    Tydzień po transplantacji wątroby naszej córki, wszystko wygląda bardzo obiecująco. Wątroba dobrze czuję się w ciele Klary, wyniki są dobre więc lekarze podjęli decyzję o zamknięciu brzuszka. Przeszczep się przyjął lecz nie oznacza to końca naszej walki i kłopotów. Niunia cały czas cierpi z powodu bólu i walczy żeby jak najszybciej wrócić do optymalnej formy. Została pozbawiona również sondy, więc pomału można myśleć o normalnym pokarmie. LEK IMMUNOSUPRESYJNY w Polsce NIE jest refundowany w 100%, wstępna wycena miesięcznej dawki to ok 5-6 tysięcy zł. Wasza pomoc bedzie w stanie odciążyć finansowo nas rodziców i pozwolić Klarze godnie i normalnie żyć!!!

    Zdjęcie aktualności 21 578

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    26.02.19
    26.02.19

    Dużo zdrówka dla małej oraz siły dla rodziców.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    28.01.19
    28.01.19

    Zdrówka życzę!!!

  • Magda B. - awatar

    Magda B.

    07.12.18
    07.12.18

    Wszystkiego dobrego! <3

  • Patryk Steinke - awatar

    Patryk Steinke

    27.11.18
    27.11.18

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    23.11.18
    23.11.18

    Teraz już będzie tylko lepiej :) musi być.

Sandra Kucharczyk - awatar

Sandra Kucharczyk

Organizator zbiórki

Wpłaty - 179

Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Arek Kaczmarek - awatar
1
Arek Kaczmarek
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Michał - awatar
10
Michał
Magdalena - awatar
50
Magdalena
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij