
Witam wszystkich. Jestem samotną mamą synka z autyzmem. Nasze życie przez ostanie lata było bardzo ciężkie. Przed jego urodzeniem dziecka miałam poważny wypadek komunikacyjny i helikopterem byłam transportowana do szpitala. Uraz twarzo czaszki( złamanie oczodołu z wgnieceniem gałki ocznej), rozcięta glowa, wstrząs mózgu, mnóstwo złamań i krwiaków. Ledwo uszłam z tego z życiem. Po jakimś czasie zaszłam w ciążę. Niestety kiedy urodził się synek od początku bardzo chorował. Już w 3tyg życia wylądował na 2tyg w szpitalu. Po drugim roku życia diagnoza autyzm. Oprócz tego ciągle wizyty u specjalistów i pobyty w szpitalu. (Gastrolog,laryngolog, alergolog,psychiatra,neurolog) Nawet teraz mamy skierowanie na dział neurologi w trybie pilnym. Jest alergikiem,problemy z żołądkiem (refluks i stany zapalne przełyku po gastroskopii) torbiel w mózgu i szereg innych dolegliwości. Gdyby tego było mało byliśmy ofiarami przemocy domowej. Były partner raz został za to skazany a od 1.5 roku jest kolejna sprawa w sądzie. Była do przemoc nie tylko psychiczna ale raz nawet złamał mi nogę i kilka razy dotkliwie pobił. Teraz mieszkamy sami. Opłaty, leki i życie codziennie to ogromne koszty. Ze względu na wypadek i to że nie nie mam na kogo liczyć, przy pomocy opieki nad synkiem ciężko mi podjąć prace. Dlatego po mimo wstydu zwracam się do ludzie o dobrych serduszkach o pomoc. Wszystko co napisałam udokumentuje. Wypisami ze szpitala i wyrokami sądu. Dziękuję za chwilę poświęconą na przeczytanie mojej historii, jak i również za wszystkie wpłaty na spokojne życie i przyszłość dla mojego maleństwa.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.