
To że jeszcze żyje to cud .Kiedy zostałam znaleziona nie miałam już siły walczyć .Zapchlona zarobaczone .Z okropnym bólem oka .Głodna przerażona szłam szukać pomocy u człowieka .Zostałam zauważona przez człowieka zabrana do kliniki w Rabie wyżej .Ale niewiele to dało bo po badaniach okazało się że coś mam z nerkami i że oko do usunięcia żeby do wyrwania .No i to co najgorsze zapalenie otrzewnej .Tam w Rabie wyżej czekałam na śmierć .I to nie dlatego że nie chcieli mnie ratować ale nie mieli dostępu do leków .No i tak siedziałam w klatce myśląc że już po mnie .Jedyne co było fajne pełna miska .Myślałam jak umrę to przynajmniej najedzona . Wtedy zadzwonił telefon .Ktoś powiedział że jedzie po mnie .Pomyślałam po co .Ale wtedy dowiedziałam się że jest nadzieja że nie jestem komuś obojętna .Jestem leczona w Krakowie.Ciocie dbają o mnie .Chcą żebym żyła ale na drodze stoją finanse .Czy może i wy mi dacie mi nadzieję na życie .Bardzo proszę .









Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Agnieszka Matlakiewicz (kubek świąteczny)
zdrówka dla Felicji
Alina G.
Wracaj do zdrowia Koteczko z Raby Wyżnej
Marta Cxech - Organizator zbiórki
Bardzo dziękuję