Zbiórka SOS mieszkanie nr 13 - zdjęcie główne

SOS mieszkanie nr 13

1 161 zł  z 85 000 zł (Cel)
Wpłaciło 14 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Nadia Gołowaczyk - awatar

Nadia Gołowaczyk

Organizator zbiórki


Mam na imię Nadia :)

Pochodzę z Ukrainy a w Polsce mieszkam już 21 lat. 

Jestem mamą dwójki cudownych dzieci:  Mateusza i Ewy oraz córką naszej babci Oksany którą do Polski "zawiało" kilka lat wcześniej przede mną.

Dzisiaj robię, prawdopodobnie, najodważniejszą rzecz w moim dotychczasowym życiu, czyli proszę publicznie o pomoc.  Chociaż do niedawna uważałam że najtrudniejszą rzeczą było to zrobiłam latem 2019 roku...

 Po  5 latach prób uzdrawiania i ratowania swojego małżeństwa, zastanawiania się czy pogodzić się ostatecznie ze status quo i dalej udawać czy odejść? - wybrałam to drugie. 

Byłam kompletnie przerażona, mając świadomość że nie mamy swojego mieszkania i będziemy z dzieciakami zdani zawsze na wynajem i przeprowadzki. Wiedziałam też że dzieci na swoje potrzeby nie dostaną ani grosza więcej niż to co ich mamie uda się wywalczyć w sądach. 

Dziś już wiem że polski kodeks rodzinno-opiekuńczy jest jedynie piękną bajką. Sparafrazuje niektóre z jego zapisów: "dzieciom nie może obniżyć się poziom życia po rozstaniu ich rodziców... powinno sie brać pod uwagę możliwości zarobkowe drugiego rodzica ... proporcje w podziale opieki nad dziećmi" to można śmiało wydrukować w setkach kopii i powiesić w toaletach dla personelu we  wszystkich sądach do spraw rodziny i nieletnich.  

Kto przeszedł tą drogę - ten zrozumie.

Po dwóch latach wychowywania samotnie dwójki dzieci w Białymstoku, podjęłam decyzję o przeprowadzce do Wrocławia. Zawsze to lepszy rynek pracy. Tutaj mieszka też moja mama, która jest bardzo schorowana, zalicza upadki, pogotowia i pobyty w szpitalu no  i właściwie już nie powinna mieszkać sama. Słyszałam wcześniej od znajomych też o wrocławskim programie mieszkań komunalnych. Mam dobry zawód: byłam przez 10 lat przedstawicielem handlowym w korporacjach, znam języki. Wiedziałam że muszę jechać w lepsze miejsce bo moje dzieci rosną a wraz z nimi potrzeby i koszty. Chcę być na to przygotowana. Chcę aby miały stabilizację i szanse na lepsze życie.

W lipcu 2021 roku rozpakowywałam paczki i skręcałam meble, zastanawiając się, co teraz będzie?  Mama przekonała mnie żeby złożyć podanie o zamianę jej 29 metrowego mieszkanka na większe: takie dla nas wszystkich. Dla całej czwórki. Stało się coś niespotykanego: dostałyśmy bardzo szybko pierwszą propozycję mieszkania do obejrzenia. 

Jednego listopadowego dnia, dostałam klucze i po raz pierwszy poszłam obejrzeć nasze potencjalne lokum. Na miejscu doznałam szoku... Mieszkanie nr 13 :) ...

ale nie oto chodzi...bo ja wierzę że ta 13stka przyniesie nam szczęście. Po prostu skala zniszczeń i zaniedbania jest niewyobrażalna. Jednak bałam się przebierać dalej, bo sama kamienica przeszła kilka lat wcześniej rewitalizację i jakby nie patrzeć: nie było już pieców tylko CO i wstawione drewniane zabytkowe okna. Świetna dzielnica, prawie samo centrum, dobry dojazd tramwajem do szkoły syna. Stwierdziliśmy z mamą komisyjnie że nie szukamy dalej, bo kolejne mieszkanie może być gorsze od pierwszego, z którego zrezygnowałam i nie ma już opcji powrotu do niego. Takie są procedury. Jeżeli petent nie zdecyduje się na żadną z trzech propozycji, szansa na komunalne mieszkanie przepada na zawsze.

W dniu 05.01.2022 r. podpisałyśmy z mamą umowę o remont. Znalazłam też pracę jako przedstawiciel medyczny. Plan był taki że za kilka miesięcy wezmę kredyt, wyremontujemy to i wprowadzimy się. W styczniu to wszystko wydawało się do zrobienia.  Niestety po 24 lutym wszyscy już okazaliśmy się w innym świecie :( Sytuacja na rynku obniżyła ludziom zdolność kredytową. 

Stanęłam przed trudnym wyborem: wziąć jedynie 60% kwoty której potrzebuje na remont i zacząć go czy dać sobie spokój?  Szansy na ponowną propozycję od gminy już nie będzie, tak jak wczesniej wspominałam.

Ceny robocizny i materiałów dziś są tak kosmiczne że, mówiąc słowo remont, mam na myśli minimum wystarczające do jak najszybszego zamieszkania tam: czyli zrobiony na nowo sufit, ściany, podłogi, łazienka, podłączony w kuchni gaz i wyciąg, parapety, drzwi wejściowe i przynajmniej 1 wewnętrzne drzwi, te do łazienki.  Na szczęście meble jakieś tam mamy. Kuchenkę czy wyciąg znajdę na OLX używane.

 I wiecie co? Zaczęłam ten remont. W międzyczasie zmieniłam pracę na lepszą bo w IT (rozwiązania chmurowe, ciekawe tematy), zdalnie z domu- łatwiej ogarnąć logistykę ewentualnych "niespodzianek" typu lekcje zdalne czy przeziębienie dziecka. Przede mną dużo nauki i pracy ale to jest dobra droga. Musiałam też założyć działalność gospodarczą. Mimo nieco większych zarobków w banku powiedzieli mi że dopiero po 24 miesiącach będę mogła wziąć kredyt i to nawet na lepszych warunkach, na firmę. Kiedyś wystarczało 12 miesięcy, dziś - 24 :)

Kredyt, który mam teraz jest niestety na 5 lat a nie na 8-10, jak można było wcześniej, więc rata miesięczna jest bardzo wysoka. Bardzo. Ceny jedzenia, energii, gazu rosną z prędkością kosmiczna 

Jednocześnie ja wiem że to są przejściowe trudności,bo jestem zdrowa, mogę chodzić do pracy, mam cudowne dzieci ...i mama jakoś się trzyma mimo ogromnych perypetii zdrowotnych. Te problemy są niczym w porównaniu z tym co się dzieje w mojej ukochanej ojczyźnie :(

Dla tego ja przede wszystkim proszę o pomoc za którą mogę i chcę zapłacić:

Jeśli znajdą się osoby, które dysponują dużą gotówką i chęcią pomocy, proponuję podpisać umowę o pożyczkę poświadczoną notarialnie. Oczywiście dogadamy się na jakiś procent, zobowiążę się też do odpowiedzialności karnej.  

Niestety nie mogę zaoferować żadnego zabezpieczenia nieruchomością inaczej nie remontowała bym mieszkanie komunalne.

Wszystkim osobom którzy chcieli by po prostu pomóc, przelewając środki:

obiecuję publicznie i zobowiązuje się, że w sierpniu 2024 r. (a jest to pierwszy realny termin kiedy będę mogła wziąć kredyt w banku i oddać całość)  wpłacę podarowaną kwotę innej potrzebującej osobie. Znajdę abo chore dziecko abo samotnią matkę, która podobnie jak ja teraz, okazała się w ciężkiej sytuacji.

Dobro, które będzie mi dane, z ogromną przyjemnością przekażę dalej. Opowiem o tym na FB.

Muszę jeszcze stanąc na nogi i okrzepnąć :) Ale mogę bez wahania każdej samotnej mamie powiedzieć:

 "Dziewczyno, wszytko jest możliwe! Dasz radę :)"

Na dzień dzisiejszy ekipa remontowa robi swoje, ale oni wiedza jaka jest moja sytuacja. Jeśli nic się nie zmieni to w połowie sierpnia remont stanie w miejscu :( Pieniądze z kredytu skończyły się, teraz potrzebuje dosłownie na opłacenie wykonanej pracy co tydzien/co dwa tygodnie raty po 10 000 lub 20 000 zł w zależności od wykonywanych robót.

Sprawa jest naprawdę pilna.

Prawnie mam 12 miesięcy na remont mieszkania, czyli do stycznia 2023, administracja może ewentualnie przedłużyć deadline na 6 miesięcy ale to i tak nas nie ratuje. Poza tym za rok wszystko może podrożeć jeszcze bardziej. :/ Jeżeli nie zrealizujemy umowy, gmina po prostu zabierze nam to mieszkanie. 

Serdecznie dziękuje każdemu kto dobrnął do końca tej mojej opowieści  i jeszcze raz:  proszę o pomoc. 

Jeśli nie masz takiej możliwości, to po prostu udostępnij dalej mój post. 

A nuż znajdzie się ktoś wśród Twoich znajomych.

Pozdrawiam serdecznie

Nadia

Доброго дня. Мене звати Надя :)

 Я з України але вже 21 рік проживаю в Польщі.

Я мати двох прекрасних діток:  Матвія і Єви а також дочка нашої бабці Оксани, котру до Польщі "занесло" кілька років раніше ніж мене.

У цей момент я роблю мабуть найвідважнішу річ у своєму житті, тобто прошу допомоги у публічному просторі.
Хоча до сьогодні я вважала що найважче це було рішення яке я прийняла влітку 2019 року:

Після 5 років намагань оздоровити свої подружні відносини, безкінечного вагання чи погодитись на таке status quo і вдавати далі чи спакувати свої і дитячі речі і все таки - покинути сцену, я вибрала те друге.

Це було надзвичайно страшно, розуміючи що у мене не має свого дому і нам з дітьми доведеться жити у винайманих квартирах, і Бог зна скільки ще разів переселятися. Не було жодних сумнівів що на потреби моїх дітей у мене буде виключно та сума котру вдасться вибороти у суді і ані копійки більше.

Сьогодні я вже знаю точно що польский сімейний кодекс це лише гарна казка. Парафразую деякі його положення: "після розлучення батьків у дітей не повинен знижитись рівень їх життя... суд повинен взяти під увагу рівень заробітків кожного з батьків і також ринкові перспективи  їх зросту...пропорцію розподілу опікування дітьми..."   Можна це спокійно роздрукувати і повісити біля раковини у всіх туалетах для персоналу в польських судах до справ сім'ї та неповнолітніх.

Хто пройшов цю дорогу, зрозуміє про що мова.

Після двох років самотнього виховання діток у Біломустоці прийшло рішення переїхати жити у Вроцлав. Ринок праці тут в рази кращий. Крім того тут живе моя мама котра вже має свій вік, все частіше падає, швидка допомога...перебування у лікарнях. В принципі вона вже не повинна жити сама. Мої знайомі з Вроцлава не раз розказували що місто має програму надання комунальних квартир і варто б такий шанс використати. У мене хороша професія: близько 10 років я працювала спеціалістом по продажу у великих корпораціях. Володію іноземними мовами. Було ясно що треба шукати кращого місця, тому що діти ростуть а разом з ними їх потреби та кошти. Я повинна приготуватись до цього. Я хочу для них стабілізації та кращого життя.

У липні 2021 року я розпаковувала речі після переїзду, скручувала меблі і задумувалась: "що ж тепер буде?" Мама написала заяву в міську адміністрацію з проханням замінити її маленьку квартирку (29м) на більшу, для нас чотирьох. Відповідь не забарилася: вже дві неділі пізніше нам запропонували подивитись першу пропозицію помешкання.

В один листопадовий день я взяла у жеку ключі і пішла подивитись на це потенційне майбутнє житло. Шок котрий я дістала уже на місці словами не описати...квартира нр 13 :) ...

але ж ні не в тому річ...я впевнена що це 13 принесе нам щастя...просто стан помешкання і рівень його знищення - колосальний. Однак вибирати далі я все таки не стала тому що сам будинок (а йому 120 років) зревіталізовано кілька років раніше. Як не крути, замість пічок - центральне отоплення, вікна - нові дерев'яні у старовинному стилі,  зовсім близько центру а з-під самого дому їде трамвай до школи мого сина. Це вже не мало значить.   Процедура вибору квартира така, що тобі пропонують лише три варіанти але по черзі, не всі на раз :) Пишеш пояснення чому відмовляєшся від першого а наступне може бути ще й гірше. Повороту назад не має. Якщо не вибереш собі жодного - шанс на отримання комунальної квартири пропадає назавжди. Отак.

5 січня 2022 р. ми підписали у міській раді домовленість про ремонт квартири і право заселення там. Я знайшла хорошу працю у фармацевтичній компанії. План був такий: у травні я візьму кредит, потім ремонт і на осінь ми всі переїжджаємо туди. У січні все здавалося цілком досяжне. На жаль 24 лютого ми всі обудились у іншому вже світі.
Ну що ж, прийшла весна, ринково економічна ситуація кожному з нас різко знижила кредитоспроможність.

У мене був складний вибір: таки взяти 60% потрібної на ремонт суми чи дати собі з цим спокій?  

Сьогодні кошт праці та будівельних матеріалів такий космічний, що під словом "ремонт" я маю на увазі мінімальний стандарт котрий необхідний щоб там поселитись якнайшвидше: тобто зроблена нова стеля, стіни, підлога, підключений у кухні газ та витяжка, підвіконники, вхідні двері. На щастя у нас є якісь там меблі а плиту чи витяжку відкуплю від когось на ОLX.

 І знаєте що? Я розпочала цей ремонт і відразу ж після того знайшла нову працю. Ще кращу, в ІТ (цікаві теми, пропозиції хмари для бізнесу), дистанційно, працюючи в дому логістика розвоження діток уже більш налагоджена, мене не паралізує страх коли подумаю про повернення дистанційного навчання чи звичайну простуду дитини. Попереду цілі гори навчання і важкої праці але це добре вибраний і перспективний шлях. З огляду на тренди у галузі ІТ, я була змушена відкрити одноособову підприємницьку діяльність. Не зважаючи на те, що заробітки покращились, то мені не вдалось з додатковим кредитом.  В банку сказали що на фірму у мене буде можливість отримати вигідну пропозицію але  за 24 місяці. Ще зовсім недавно банки вимагали від підприємців 12 місяців.
Кредит з якого я фінансувала ремонт до тепер на 5 років, зовсім не давно можна було на 8-10. Тобто щомісячна оплата дуже висока. Дуже. Крім того, те що діється з цінами продуктів, енергії, газу...всім відомо.

Водночас я прекрасно розумію що ці проблеми тимчасові, тому що у мене є здоров'я, прекрасні діти, перспективна праця. Мама не зважаючи на вік і поганий стан здоров'я, якось дає раду. Ці проблеми є нічим у порівнянні з трагедією яку тепер переживає моя кохана Батьківщина. :(

Тому передусім я прошу допомогу за котру можу заплатити:

Якщо знайдеться людина з великою кількістю готівки і бажанням допомогти я пропоную підписати нотаріальну умову із зобов'язанісьтю до юридичної відповідальності, домовленістю на процент. На жаль не можу загарантувати нерухомістю.

Усім хто матиме бажання просто вплатити якусь суму і в такий спосіб допомогти, хочу освідчити:

Серпень 2024 року це перший реальний термін коли я зможу взяти кредит і віддати.
Всю суму , усе добро котре буде мені дано, я передам іншій людині котра буде у потребі. Знайду хвору дитину або ж жінку з дітьми котра так як я тепер - у складній ситуації і передам далі. І напевно відчитаюсь у цьому на своєму FB.
Сьогодні кожній жінці котра сама виховує дітей скажу:
"Дівчино, все можливо!  Хто собі порадить як не ти? ". :)

Поки що ремонтна бригада робить своє але вони знають яка ситуація насправді. Гроші з кредиту закінчились. Кожні 2 неділі я плачу їм за виконану роботу, 10 000- 20 000 в залежності від виконаного обсягу.

Згідно з законом, процедурами я повинна виконати ремонт до 12 місяців від підписання умови. Тобто до січня 2023р. Міська адміністрація може пересунути deadline ще максимально на 6 місяців але це мене і так не врятує. Крім того за рік все може ще більше подорожчати. Якщо ми не зреалізуємо цю умову, квартира просто пропадає. Її заберуть.


Від щирого серця дякую всім хто дочитав цю довжелезну історію. Будьласка, допоможіть.


Якщо у Вас не має такої можливості, то я буду вдячна навіть за поширення,  адже може знайтись хтосЬ серед Ваших друзів і знайомих.

Дякую заздалегідь.

Надя









 

 


Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    31.07.2022
    31.07.2022

    Nadia, trzymam kciuki za Was. Sciskam

1 161 zł  z 85 000 zł (Cel)
Wpłaciło 14 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Nadia Gołowaczyk - awatar

Nadia Gołowaczyk

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 14

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Renata Salamon - awatar
Renata Salamon
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Jarek - awatar
Jarek
50
Iza i Lidka - awatar
Iza i Lidka
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
70
Add alt here
Dołącz do listy
Joanna - awatar
Joanna
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl