
Dzień dobry,
mam 30 lat, miałam dobrze płatną pracę, narzeczonego i wąskie grono przyjaciół. Kilka miesięcy temu obróciłam swój życie o 180 i wróciłam do rodzinnego miasta, ponieważ straciłam pracę, rozstałam się z narzeczonym, a moje mój umysł spowiły okropne, mroczne myśli.
Miałam nadzieję, że szybko stanę na nogi, jednak rzeczywistość mnie przerosła. Nie jestem w stanie utrzymać się jako samotna osoba przy aktualnych kosztach życia. Niestety nie mogę liczyć na dach nad głową u rodziców, zwłaszcza że sami mają problemy finansowe.
Moje oszczędności się skończyły, a ja niestety nie znalazłam jeszcze pracy, która pozwalałaby mi na spokojne życie "od pierwszego do pierwszego".
Jest mi strasznie przykro, że proszę obcych ludzi o pomoc, oraz że w tym roku wyjątkowo nie mogę zrobić paczki świątecznej dla potrzebującej, starszej osoby, tak jak miałam to w zwyczaju od kilku lat.
Będę niesamowicie wdzięczna za każdą pomoc. Chcę jak najszybciej stanąć na nogi, żeby nie być problemem dla najbliższych i móc znów pomagać ludziom, którzy tego potrzebują.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!