
To jest Mruczus -
5 lat temu wzięliśmy go z ulicy uwięzionego w kratkach wentylacyjnych ,daliśmy mu wtedy drugie życie.Dzis potrzebuje trzeciego ...bo w końcu i kotów do 7 razy sztuka. Zachorował nagle ,dziś po wizycie u weterynarza okazało się że ma chora trzustkę ,część wątroby i nerki ,w domu mamy jeszcze dwie znajdy nie mamy pieniędzy na leczenie Mruczka. Dzisiejsza pierwsza wizyta to koszt już 315zl. A czeka nas dalsza droga. Mruczek jest członkiem naszej rodziny ,nie wyobrażamy sobie by mogło go z nami nie być. Prosimy o pomoc choćby złotówkę .Każda pomoc na wagę złota i życia.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.