Sylwia Deluga
21/10/25 wykupiona recepta dla #Gingera leczymy jego prawe zainfekowane oko.
Ps: Bez kilku groszy 100,00zł


Witam Wszystkich na zbiórce dydykowanej ok. 20 zwierząt aktualnie pod moimi skrzydłami. Mamy stronę na fb Mazowiecki Dom Tymczasowy, staram się każdego dnia pokazać trudy związane z pomaganiem bezdomnym zwierzętom. Najgorsze są masówki, czyli jak jeden zwierzak zachoruje i zaraża grupę. Nie, nie mam 3ch pokojów. Mam 1 + ogrzewane pomieszczenie w starej szopie. Nie, nie mam domów tymczasowych, bo jestem na wsi. Tutaj kot sam ma sobie radzić. Nie, nie mogę umieścić kota w przychodni/ klinice. Tutaj nikt o tym nie chce myśleć nawet, nie zobaczysz Ani jednego kennela u weterynarza, jedynego we wsi..

Zatem, pomimo wielu adopcji, stałe jestem przekocona i stale w rozjazdach. Na zabiegi kastracji, staram się wozić koty hurtem do koterii na Pradze. Przynajmniej 10dni spokoju, ich pobytu tam a moja ostatnia szansa coś wymyśleć czyli miejsce do czasu adopcji. Moja wieś Małkinia i stolica to 100km w jedną stronę.Poważne zabiegi, miękkie czy twarde ale chirurgiczne, też muszę jechać do stolicy. Stolica, to nie tylko zabiegi, to także lekarze specjaliści. Ostatnio Nefrolog Natalia Kruk w klinice specvet na Mokotowie. Pierwsza wizyta a koszt prawie 700,00. Nim doszło do tej wizyty, to dwie wizyty u różnych weterynarzy to był ten sam prawie koszt podniesiony na nową zabezpieczoną biedę #Rozalkę staruszkę... Kotke z niewydolnością nerek sikającą pod siebie. 1 kot a 1400,00 wydatków+ wykupione recepty kolejne 100,00. I tak dalej, i tak ciągle.
Podam przykład dzisiejszego dnia i umówionej wizyty na profilaktykę, czyli szczepienia zakaźne tylko 2ch kotów i znowu Rozalka, zalecana witamina B12 do portu kroplówki + badanie kału, usunięcie szwów z łapy po trzech tygodniach od zabiegu i znowu mamy setki. Ponad 500, 00! Co prawda, mam tu i lek na nadczynność tarczycy u #Michalinki z rakiem tej tarczycy ( wykonałam tomografię). Mam suplement #Tauryna dla kotów, bardzo ważny i flora balance znowu dla #Rozalki.
Chętnie pomagę , zawsze gdy mogę i gdy nie mogę, też coś wymyślę. Niestety, jestem wolontariuszem, nie mam żadnych dotacji od Gminy. Jestem zmuszona prosić o pomoc dla tych, którzy głosu nie mają.Niestety ratowanie zwierząt i naprawianie ich zdrowia i przygotowywanie ich do adopcji, jeśli tylko są to adopcyjne osobniki, niestety niosą za sobą ogromne koszta w skali miesiąca! Bazarek charytatywny dla zwierząt i udostępniany na mojej stronie, prowadzony dla różnych zwierząt a w tym i tych spod mojego dachu, nie jest w stanie udźwignąć tych ciągłych wydatków. Tu nigdy nie ma końca i ciszy. Ciągle coś i ciągle w trasie do klinik.
Z góry dziękuję za wyrozumiałość a gorąco namawiam do tymczasowania kotów i oczywiście adopcji 🏡
Pozdrawiam ❤️
Sylwia Deluga


21/10/25 wykupiona recepta dla #Gingera leczymy jego prawe zainfekowane oko.
Ps: Bez kilku groszy 100,00zł

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.