
Malinka to dziewięcio letnia sunia, ze sporym bagażem cierpienia i chorób. Przez lata zjadał i wykańczał ją zaawansowany świeżbowiec. Nie wiemy ile dokładnie codziennie cierpiała przez ból i swędzenie, ile razy miała totalnie dość i chciała się poddać. Jednak dwa lata temu zdarzył się dla niej cud. Stanęła na naszej drodze i nie mogłyśmy przejść obojętnie, widząc cierpiącą, w ponad połowie łysą kupkę nieszczęscia! Choć właściciel robił co mógł i dbał o nią jak mógł, wzięłyśmy sprawy w swoje ręce! Wraz ze wspaniałymi osobami dookoła, udało się jej pomóc! W końcu trafiła do lekarzy specjalistów, którzy po postawieniu diagnozy i wdrożenieu odpowiedniego leczenia, pozwolili Malince zapomnieć o bólu!

Od dwóch lat widzimy się regularnie, co 3 miesiące. Jesteśmy świadkami jej przemiany i jesteśmy z niej dumne, a wszystkim, którzy mieli wkład w jej przemianę, ogromnie wdzięczne! Utwierdzamy się w przekonaniu, że warto pomagać! Tak po prostu pomagać!


I o tą pomoc, dziś my prosimy Was... W ostatnich dniach Malinka zaczęła gorzej się czuć, miała problemy z oddawaniem moczu. Po kontrolnej wizycie u weterynarza, załamałyśmy się. Malinka ma kamienie w pęcherzu moczowym, które powodują problemy z oddawaniem moczu. W wyniku tego doszło do zapalenia miedniczek nerkowych... Jakby tego było mało na jej ciałku Pani doktor znalazła zainfekowany guzek, który Malinka rozdrapała i zrobiła się rozpadlina skóra... Mało? Mało, bo mamy jeszcze hormonozależne 3 guzki na listwie mlecznej...

Postanowiłyśmy, że choćbyśmy miały stanąć na głowie, to jej pomożemy. Bo obietnicy się dotrzymuje! Niewiele się zastanawiając, przywiozłyśmy Malinkę do Gabinetu Weterynaryjnego lek.wet. Marty Szypczyńskiej-Pastwa. Tu przeszła operację usunięcia kamieni w pęcherzu moczowym, usunięcia guzka oraz sterylizację i... Udało się ☺️

I tu prośba o wsparcie... Rachunek za operację, niezbędne badania krwi, USG, RTG oraz szpitalik wyniósł 3.000 zł. Czy pomożecie nam, choćby grosikiem uregulować rachunek w lecznicy i nadal trzymać oko i opiekować się Malinką, aby mogła żyć godnie i bez bólu? My dwie zwykłe, wrażliwe osoby, prosimy Was o pomoc w imieniu zwykłego kundelka 🙏🐾🖤💚


















Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.