
Tak, marzenia się spełniają, ale czy moje … MOJE MARZENIE O OBDAROWANIU POTRZEBUJĄCEJ OSOBY SWOIM SAMOCHODZIKIEM I ZAKUPIE PIERWSZEGO WŁASNEGO MOTOCYKLA.
Odkąd pamiętam zawsze o marzyłam o motocyklu. Kiedyś mogłam go kupić, ale nie zrobiłam tego, bo kobiecie nie wypadało. Teraz, gdy kobieta na motocyklu nie budzi już szczególnych emocji, ja nie mogę go kupić. Nie do wiary jak bardzo koleje losów bliskich osób mogą wpływać na nasze życie. Z biegiem czasu nawet nie zauważamy kiedy ich los staje się naszym. Po prostu zapominamy, że trzeba pamiętać również o sobie. Od wielu lat tak właśnie żyłam. Teraz chyba nadszedł „mój czas”... Od czego zacząć?
Dlaczego myślę, że najlepiej zacząć od swojego marzenia? No właśnie, dlaczego?
Marzenia są pełne dobrych emocji, nadziei, radości, pozwalają odbudować życie. Ja chcę komuś podarować samochód, którym jeżdżę od prawie 20-u lat i pokryć wszelkie związane z tym koszty. Moje Seicento nie jest już urodziwe, ale pod względem technicznym bez zarzutu (jak to w rękach mechanika). Jeszcze długo może wiernie służyć swojemu właścicielowi. Koszty eksploatacji takiego samochodu są niewielkie. Może mój samochód mógłby ułatwić komuś codzienne trudne życie. Może znacie kogoś takiego? A może też zechcecie przyłączyć się do wsparcia mojego marzenia?


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.