Mat Mas
A to nagroda - St. Mary of Jaevelin


Nazywam się Mateusz Sidor i pracuję w Domu Literatury w Łodzi. W naszym pokoju gościnnym mieszka, nieodpłatnie, trzyosobowa rodzina. Natasza - mama 40 lat, Ksenia - córka 11 lat, Vitalij - 21 lat. Przyjechali z Dniepro, wygnani przez wojnę. Ksenię udało się zapisać do szkoły, z której jest bardzo zadowolona i chciałaby zostać w Polsce. Vitalij pracuje w fabryce okien w Rąbieniu i właściwie jest jedynym żywicielem rodziny. Natasza jest obecnie na Ukrainie. Pojechała do szpitala by przejść się zabieg okulistyczny, któremu musi się regularnie poddawać ze względów medycznych, ale też by otrzymywać rentę. Czeka tam również na paszport, bo przyjechała do Polski bez żadnych dokumentów. Na Ukrainie żyje za pożyczone pieniądze, bo tam nie ma już żadnej, nawet najprostszej pracy, cały gospodarka nastawiona jest na wysiłek wojenny. Natasza co jakiś czas prosi mnie o pieniądze dla siebie i dla dzieci, ale moje zasoby są ograniczone. Natasza chce jak najszybciej wrócić do dzieci, przeżywa psychiczne trudności w związku z rozłąką i brakiem pieniędzy. Vitalij opiekuje się siostrą, gotuje dla niej, przyprowadza ze szkoły, jeśli nie jest w pracy. Potrzebuję dla nich środków na codzienne życie, bo koszty mieszkania i mediów pokrywa Dom Literatury. Wasza hojność pomoże Nataszy godnie przetrwać na Ukrainie i kupić bilet powrotny do Polski. Dzieciom mieszkającym w Domu Literatury w Łodzi pozwoli na zakup jedzenia i zbliżających się wydatków szkolnych.
Różne mamy ukraińskie rodziny w Polsce, ale ta jest bardzo niezamożna, żyjąca skromnie również na Ukrainie. Ani Vitalij ani Natasza nie mają wysokich kwalifikacji zawodowych. Mają jednak silną motywację by zostać w Polsce, zaspokoić podstawowe potrzeby życiowe i są bardzo pracowici. Dla nich każde 20 czy 50 złotych ma większą wartość niż dla nas. Proszę wesprzyjcie, liczy się każda moneta i banknot.
Nie obędzie się bez nagród. Dwie osoby, które wpłacą najwyższą kwotę otrzymają figurkę Matki Boskiej Świętej Jaevelińskiej, której zdjęcie załączam w tej zbiórce. Dla wyjaśnienia Matka Boska trzyma wyrzutnię przeciwpancerną Jaevelin, która sieje spustoszenie w rosyjskiej broni pancernej. W Polsce są tylko cztery takie egzemplarze. Zostały wykonane przez mojego kuzyna Petera w Stanach Zjednoczonych.
Na zdjęciu Ksenia z moim synem na letnim pikniku
A to nagroda - St. Mary of Jaevelin

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.