
Witajcie!
Nazywam się Miki a przez rodzinę nazywany jestem Mikuś. Jestem czteroletnim kocurkiem. Kiedyś mój dzień wyglądał tak:




Kocurek niestety w lipcu zaczął chorować. Początkowo nie można było postawić jednoznacznej diagnozy, gdyż choroba nie dawała typowych objawów, a kotek raz czuł się lepiej, to znowu gorzej. W październiku Miki zaczął słabnąć, jedno oko stało się zaczerwienione, zaczęła występować anizokoria źrenic, pogorszył się apetyt. Kocurek stał się apatyczny i osowiały. Postawiona została najgorsza diagnoza o zachorowaniu na wirusowe zapalenie otrzewnej o postaci bezwysiękowej.

Jedynym dostępnym sposobem zwalczenia choroby jest terapia lekiem sprowadzanym z zagranicy. Leczenie jest jednak bardzo kosztowne. Do pełnego wyleczenia potrzebne są 84 dawki leku. Dotychczas odbyło się już kilkadziesiąt wizyt u lekarza a jeszcze dużo przed nami. Kocurek zmaga się z anemią, ma problem z nerkami i jakby tego było mało wystąpiła zmiana na łapce, która wymagać może zabiegu.


Dostaliśmy wiele słownego wsparcia od wspaniałych ludzi, teraz Mikuś potrzebuje wsparcia finansowego, aby wyzdrowieć. Za każdą, nawet najmniejszą pomoc serdecznie dziękujmy. Wierzymy, że razem uda się uzbierać potrzebne środki.


















Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.