Zoperujmy oczy małego Ryszarda

Zbiórka

Kochani!
Próbowaliśmy leczyć oczy Ryszarda, niestety nie obejdzie się bez operacji.
Jedno jego oczko wygląda jakby się zapadło, na drugim wciąż widać środkową powiekę. Widzi na obydwa oczka.
Niestety w obydwu oczach spojówki zrosły się ze środkowymi powiekami. Oznacza to nie tylko duży ból, ale też jedno oko nigdy nie jest otwarte, jedynie delikatnie uchylone przez co mały ma ograniczone pole widzenia. Drugie choć otwarte przy każdym mrugnięciu sprawia duży ból.
Oczy wciąż ropieją, bo cały czas są podrażnione. 


Bez operacji Ryszard będzie cierpiał przez nieustanny ból i nie ma żadnych szans na adopcję.

Chcielibyśmy, żeby Ryszard żył bez bólu. 

Decyzją Pani doktor operować będziemy na dwie tury. Ze względu na to, że będzie to pracochłonne- zwłaszcza w przypadku operacji jak i opieki po niej- najpierw zrobimy jedno oczko w środę 29 marca, a po wygojeniu drugie.
Nie ma stuprocentowej pewności, że powieki ze spojówkami nie zrosną się ponownie. Opieka po zabiegach będzie kosztowna i pracochłonna, niemal co godzinę trzeba będzie monitorować stan oka i zakraplać. Musimy spróbować. W przypadku oka które się nie otwiera jedyną alternatywą jest jego usunięcie, bo nie możemy pozwolić, żeby go bolało, a jak możemy usunąć oko na które on może widzieć?


Bez operacji czeka go ból i nie ma żadnych szans na adopcję.


Czasu do pierwszego zabiegu zostało mało, ale proszę - wierzę, że wspólnie uda nam się uratować oczy Ryszarda. 


Poznajcie urwisa, poniżej wstawiam kilka jego zdjęć:

Aktualności

  • Fundacja Zwierzętom Pomocne - Pomorskie

    Fundacja Zwierzętom Pomocne - Pomorskie

    06.04.17
    06.04.17

    Kochani! Spieszę z wieściami od Ryszarda. Malec na dzień przed umówionym zabiegiem zaczął wymiotować, w wymiotach była krew. Brzuszek zrobił się wzdęty i bolesny. Prędzej nie wymiotował, brzuch był normalny, a tu nagle coś takiego, zrobił się do tego bardzo osowiały. Bardzo się przestraszyłam. Jak się okazało w przewodzie pokarmowym Rysia był wrzód, które pękł. Malec przeszedł leczenie, czuje się już dobrze. Wrócił nasz mały rozrabiaka i zbój. W związku z przypadłością- bardzo niespodziewaną- jaka spotkała Rysia oczy operowane będą po świętach Wielkanocnych. Wszystkim Wam dziękuję za troskę, ciepłe słowa i pomoc finansową, dzięki której Rysiu przejdzie operację. Dziękuję <3

    Photo

Komentarze

  • Adam

    27.03.17
    27.03.17

    Powodzenia Rysiu.

  • Radek

    26.03.17
    26.03.17

    kici kici miau

  • Anonimowy Darczyńca

    26.03.17
    26.03.17

    .

  • Anonimowy Darczyńca

    25.03.17
    25.03.17

    Trzymaj się Rysiu

  • Anonimowy Darczyńca

    25.03.17
    25.03.17

    Dużo zdrowia Koteczku!

Wpłaty - 80

  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    100
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Michał  Bąbel
    5
    Michał Bąbel
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    50
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Kociara
    100
    Kociara
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    3
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    30
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    85
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Patrycja
    5
    Patrycja
  • Avatar Danielito
    100
    Danielito

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Obróć, aby zobaczyć stronę