Zbiórka Proteza nogi prawej z kolanem - miniaturka zdjęcia

Proteza nogi prawej z kolanem

Dominika Hejniak - awatar

Dominika Hejniak

Organizator zbiórki

Witam serdecznie, z tej strony Dominika. Jestem córką 56 letniego Krzysztofa.

Ponad 3 tygodnie temu, tata zasłabł po wyjściu od lekarza i na terenie Szpitala, pomogła mu wzywając karetkę jakaś dobra kobieta. Tata bowiem przez prawie rok, leczył się na niewydolność żył. Był raz na zabiegu udrażniania żył, jednak nie do końca wszystko się udało, biorąc pod uwagę, że tata ma również problem z sercem i ciśnieniem. Jednak w szpitalu był poddany obserwacji, oraz przygotowywany do głównego zabiegu "przepchania" żył. Przeddzień operacji tata został poddany dwóm operacjom - wtawiony został (z tego co pamiętam, jak lekarz mówił -a'la rozrusznik, żeby krążył krew w nodze), jednak mimo, iż wszystko wydawało się, że się udało...następnego dnia po nieprzespanej nocy, z ogromnymi bólami..tata musiał podjąć w 10 minut decyzję o amputacji nogi, która miała odbyć się za 2 godziny. Ja mieszkam 250 km od szpitala i gdy tylko brat mnie poinformował o tej sytuacji szybko pojechałam do taty, ale gdy się obudził..nogi prawej od uda w dół już nie było-ona umarła i zagrażała Jego życiu. I tak z dumnego mężczyzny, silnego...gdy go przytuliłam płakał jak dziecko :'(...tata mieszka sam 10 km od Piotrkowa Tryb. Samochód to główny łącznik jego z miastem i ludźmi, bo Meszcze to mała miejscowość. Najgorsze jest również to, że tata nie ma nawet łazienki...jest po rozwodzie z mamą, a ja mieszkam prawie 300 km od Niego. Tatę wzięła mama do siebie, żeby pomóc w podstawowych czynnościach. Ja mieszkam sama z Synkiem i muszę pracować, żeby się utrzymać, płacąc prawie 2000 czynszu. Liczyliśmy na ubezpieczenie w Allianz, które tata od wielu lat posiada, grupowe, jednak tam poinformowali nas, że w zakres jego pakietu nie wchodzi amputacja...i wypłata na tę rzecz pieniędzy...masakra jakaś :( a NFZ wypłaci tacie 1600 zł. Zaznaczam, że tata jest od prawie roku na rencie rehabilitacyjnej, w wys. 1200 zł, ponieważ posiadał całkowity zakaz pracy..

Proteza kosztuje ponad 20 000 tyś, biedny załamał się...dlatego postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce, choć wiem, jak wielu ludzi jest w beznadziejnej sytuacji, 

jak wiele dzieci choruje, bo sama z Synem swoim otarłam się o najgorsze rzeczy...

Jednak nie mam wyjścia. Tata i mama są w życiu najważniejsi...Nie zostawię Go.

Próbuję walczyć o jakieś pieniądze na pomoc dla taty - podstawowe rzeczy, które pozwolą mu się jakoś podnieść..

Dominika


Dominika Hejniak - awatar

Dominika Hejniak

Organizator zbiórki

Wpłaty - 0

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij