
..trace włosy z dnia na dzień, lecą garściami, jak po chemii..
A jeszcze niedawno było co myć i czesać 😖
Nazywam się Sabina, mam 39 lat.
Od ponad ćwierć wieku zmagam się z zaburzeniami odżywiania, które w tym czasie przeszły przez różne formy i nasilenia. Moja walka zaczęła się od klasycznej anoreksji, a później obejmowała ortoreksję, alkoreksję, kompulsywne objadanie się i bulimię, aż po anoreksję bulimiczną.
Ostatnio usłyszałam, że wyglądam jakbym Hitlerowi z rusztu uciekła.. 😭

Przy obecnym stanie mojej nogi już nigdzie nie pójdę, a co dopiero mówić o uciekaniu.. 😣 uciekaniu przed samą sobą..
Omalże nie straciłam nogi..

Na szczęście dostałam MEGA WSPARCIE i udało się dostać do kliniki gdzie został załatwiony przeszczep- choć łatwo nie było
Bezradność wobec tej podstępnej i śmiertelnej choroby, która z początku wydawała się przyjaciółką, doprowadziła mnie do głębokiej rozpaczy. Myśli samobójcze przerodziły się w aktywne próby odebrania sobie życia na wszelakie sposoby, ale nawet to mi nie wychodzi..Dziś pragnę dać sobie jeszcze jedną szansę na odzyskanie życia i zdrowia. Chcę walczyć o siebie, o swoje życie, o moją utraconą rodzinę oraz o możliwość założenia tej własnej. Pragnę wreszcie zacząć żyć pełnią życia, a nie tylko egzystować, trwać i wegetować. Marzę o tym, by na nowo poczuć szczęście, radość i satysfakcję z życia.
Niby lepsze czasy.. choć i tak już w zaawansowanej chorobie..🥺

Moim priorytetem jest teraz zebranie środków na dalsze leczenie, ale także na pierwszy okres po jego zakończeniu. Muszę zapewnić sobie byt, dach nad głową i w końcu stanąć na własnych nogach. Muszę zacząć wszystko od nowa, od zera, własnymi siłami, ale pod profesjonalną opieką medyczną i ze wsparciem mentalnym najbliższych. Niestety, nie posiadam żadnego zaplecza finansowego, a dodatkowo mam zobowiązania finansowe zaciągnięte z powodu choroby.
Kiedyś było inaczej, lepiej, chociaż i tak już w chorobie.. ale chociaż żyłam, a nie wegetowałam😖

Wierzę, że z pomocą uda mi się przezwyciężyć trudności i odzyskać życie, o jakim marzę. Proszę o wsparcie w mojej walce o zdrowie i lepszą przyszłość.
ZA KAŻDĄ, JAKĄKOLWIEK WPŁATĘ BĘDĘ BAAARDZO WDZIĘCZNA 😍
Bo tak naprawdę liczy się każda złotówka <3
DZIĘKUJE!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Hubert Pałka
Życzę zdrowia i wytrwałości
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia, trzymam mocno kciuki! Zawsze jest nadzieja!
Anonimowy Darczyńca
Dziewczyno trzymam za Ciebie kciuki!!! Wiem, że znajdziesz w sobie tyle siły żeby sobie z tym wszystkim poradzić ! Jesteśmy z Tobą ! Nie jesteś sama !