
Witam serdecznie!
Jestem niespełna 30-letnim sportowym świrem. Moim największym marzeniem od zawsze było zwiedzenie całego świata, stadionowym szlakiem, jednak wiadomo, że na taką wyprawę mogą pozwolić sobie jedynie nieliczni ze względów finansowych...
Wspaniałą sprawą byłoby połączenie przyjemnego z pożytecznym, czyli wsparcie dzieciaków z ubogich krajów podczas mojej wyprawy. Co mam na myśli? Kupienie paru koszulek miejscowej drużyny, butów, żywności - w zależności od potrzeb i rozdawanie dzieciakom, po meczach. 3 w 1. Ja cieszę się z odwiedzonego stadionu, daję radość potrzebującym, pomoc potrzebującym uszczęśliwia także mnie, proste.
Mam świadomość, że na świecie są sprawy ważniejsze niż moje marzenia, dlatego jeśli zbiórka nie wypali, świat się nie skończy. Myślę jednak, że warto próbować i walczyć o swoje marzenia, bo same nigdy do nas nie przyjdą, jeśli choć trochę im nie pomożemy.
Z góry dziękuję za każdą pomoc!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.