
Jestem matka dwójki dzieci 7letniej Marysi i zaraz 19letniej Dominiki. Są moimi oczkami w głowie. Moja córka ma świetne wyniki w nauce i marzy o tym, żeby być lekarzem i pomagać innym. Cały czas mi o tym mówi, a mi chce się płakać, bo wiem ze nie będę w stanie w żaden sposób jej pomoc w spełnianiu marzeń... jesteśmy same, od śmierci męża nie jestem w stanie spotykać się z kims innym. Z rodzicami noe mam żadnego kontaktu. Ledwo starcza nam na życie w obecnej sytuacji. Mieszkamy w małej miejscowości bez większych perspektyw do rozwoju mojej zdolnej córki. Jako matka jestem bezsilna bo nie jestem w stanie pomoc mojej córce, która tak wiele razy pomogła mi. Proszę o pomoc w spełnieniu marzeń Domi każdy grosz się liczy
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!