Zbiórka Zespół APS. /Plamica alergiczna - miniaturka zdjęcia

Zespół APS. /Plamica alergiczna

Zespół APS. /Plamica alergiczna

506 zł z 4 000 zł (Cel)
Wpłaciło 16 osób
Wpłać teraz
 
Angelika Czoch - awatar

Angelika Czoch

Organizator zbiórki

Witam, nazywam się Angelika Czoch mam 27 lat . Moja historia z chorobą autoimmunologiczną, rozpoczęła się w 2013 r. 6 lat temu Choroba zaatakowała mnie pierwszy raz. Wtedy lekarze stwierdzili, że choruje na Plamice Schönleina Henocha. Czyli plamica alergiczna, moje życie całkowicie zmieniło się w 2018 r. Obróciło się o 180°, Choroba zabrała prawie wszystko, zapomniała tylko, że mam gdzieś w sobie siłę, która zwalczy wszystko . J nawet jeśli nie chcesz to musisz walczyć, bo choroby istnieją po to żeby móc nas sprawdzić. Dowiedziałam się na co jeszcze choruje i co mi dolega, po ciągłych atakach choroby przez te 6 lat. Od kiedy jest moim towarzyszem na całe życie, lekarze stwierdzili że choruje także na Zespół Antyfosfolipidowy (APS). Bo aż 3 wskaźniki u mnie dają tą pewność, a za 3 miesiące, dokładnie 30.08. jadę znowu na szpital na kolejne badania i leczenie. Rozpoznanie Główne: Inne określone układowe zajęcie tkanki łącznej. Lekarze stwierdzili również że choroba zaatakowała oczy, mam zmiany na plamkach żółtych, dokładnie Zwyrodnienie w plamkach żółtych. Przede mną najważniejsze badanie OCT Plamek, i po dokładnej obserwacji wdrożenie odpowiedniego leczenia, aby mój wzrok się nie pogarszał i nie doprowadził do złych skutków. Najgorsze jest to że na Narodowy Fundusz Zdrowia, na badanie trzeba poczekać , tylko prywatnie zrobię od ręki ale to kosztuje. Obawiam się że takie czekanie i zwlekanie z leczeniem może przynieś złe skutki dla moich oczu teraz odczuwam znaczne pogorszenie wzroku a co dopiero będzie później. Zawsze jak pamiętam wcześniej miałam bardzo dobry wzrok, i nie miałam żadnych problemów z oczami, nagle przyszło to czego się nigdy nie spodziewałam. Zaraz po zachorowaniu miałam zapalenie dwunastnicy, choroba zaatakowała stawy rąk i nóg od 6 lat borykam się z bólem, i moje nogi nie są już tak zdrowe jak były kiedyś. Nie mogę teraz za bardzo się przemęczać, dźwigać bo to źle wpływa na mój stan zdrowia. Teraz aktualnie posiadam : Niedokrwistość mikrocytarną , zapalenie błony śluzowej nosa i gardła, zapalenie zatok i krtani. Podejrzenie torbieli kieszonki Rathkego, do dalszej obserwacji i stwierdzenia. Gastropatia rumieniowa , infekcja Helicobacter pylori, niedobór witaminy D3, i w tak młodym wieku nadciśnienie tętnicze. Borykam się także z silnymi bólami głowy, cały czas leczenie ciągłe przez ataki choroby , nie dają poprawy wyleczenia całkowicie objawów które mi towarzyszą. Przed szpitalem miałam długotrwałą kuracje leków i antybiotyków jeden za drugim , i do dziś żadnej poprawy. Wróciłam do domu w piątek 01.06. ze szpitala byłam tam 8 dni. Wyszłam z całkowicie nową diagnozą niż dotychczas, teraz moje życie będzie polegać na długotrwałym leczeniu jeszcze bardziej kosztownym . Teraz przede mną ciężkie chwile, muszę dojść do pełni zdrowia , najgorsze jest to że moją największa barierą do zdrowia są pieniądze. Z wami i z waszą pomocą może mi się to udać, mam w sobie siłę i walkę o lepsze jutro. Nigdy nie myślałam że będę musiała w ten sposób poprosić dobrych ludzi o pomoc, " Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to ". Jestem osobą bardzo pogodną, życie nauczyło mnie aby walczyć z każdą przeszkodą, i iść zawsze do przodu. Bardzo pragnę mieć dzidziusia, to jest moje największe marzenie :) z tym zespołem może być mi ciężko zostać mamą, czy aż tak długo muszę czekać na swoje szczęście. Będę walczyć do końca o maleństwo, abym miała pewność że kiedyś może mi się udać zostać szczęśliwym rodzicem . " Trzeba wierzyć. Wszystko jest w nas. Cuda też. Trzeba być szczęśliwym mimo wszystko," Dzięki waszej pomocy moje marzenie może się kiedyś spełnić, ale najważniejsze jest leczenie przez całe życie. " Będę tylko dobrej myśli, bo po co mam być złej". Życie jest piękne, tylko trzeba umieć je dostrzec. Dzięki waszej pomocy moje życie będzie choć trochę łatwiejsze :) i będę bardziej spokojniejsza o każdy swój dzień, wiedząc że mam pieniążki na leczenie. Wszystkim którzy pomogą mi i wesprą każdą złotówką bardzo dziękuje :) Nie liczy się kwota tylko piękny gest od serca. Ja również pomagałam innym, teraz sama tej pomocy potrzebuje, wierzę w to że dobro wraca do dobrych ludzi.. ;) Dziękuje z całego serca :)

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Angelika Czoch - awatar

    Angelika Czoch

    03.02.19
    03.02.19

    Witam serdecznie, chciałabym napisać trochę zaległości. I powiedzieć, że nie informowałam was moi drodzy o moim stanie zdrowia. Tylko dlatego, że w ostatnim czasie nie było ze mną za dobrze.. bo miałam ciągłe ataki choroby. Może napiszę te najważniejsze informacje, pierwszy atak nerek zaczął się 13.10. A dnia 17 października 2018.r mój stan znacznie się pogorszył, trafiłam na Sor- Szpital z powodu silnych bólów pleców, brzucha, i nerek. Po zrobieniu badań, okazało się że mam kolke nerkowa, kamice, a w miednicy piach lub złogi. Ciężko było lekarzom określić, ale usg pokazało to wszystko. Zaczęło się leczenie w domu, i dopiero pierwsze skutki poprawy zdrowia. Nastąpiły 6 listopada.. odetchnęłam z ulgą, od bólu i męczenia się. Łóżko było na pierwszym miejscu, i nic nie mogłam na to poradzić.. Musiałam jedynie z tym walczyć, i przetrwać ten najgorszy czas..

    Zdjęcie aktualności 25 499

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    07.02.19
    07.02.19

    Powodzenia 😉

    • Angelika Czoch - awatar

      Angelika Czoch - Organizator zbiórki

      09.02.19
      09.02.19

      Dziękuje za pomoc :) jestem bardzo wdzięczna. I za słowa otuchy.. ;)

  • Joanna S. - awatar

    Joanna S.

    16.06.18
    16.06.18

    Powodzenia i dużo zdrowia. Pozdrawiam.

    • Angelika Czoch - awatar

      Angelika Czoch - Organizator zbiórki

      16.06.18
      16.06.18

      Dziękuje :) za okazaną pomoc, jestem bardzo wdzięczna. Dziękuje, wszystkim którzy pomogli i wpłacili pieniążki dzięki wam zacznę bardziej lepsze leczenie, życie samemu z chorobą nie jest łatwe przekonałam się o tym.. Dziękuje, z całego serca <3 Pozdrawiam :)

506 zł z 4 000 zł (Cel)
Wpłaciło 16 osób
Wpłać teraz
 
Angelika Czoch - awatar

Angelika Czoch

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 16

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Antoni Obrycki - awatar
Antoni Obrycki
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Nuneee - awatar
Nuneee
50
Joanna S. - awatar
Joanna S.
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij