
Kochani, moja historia jest prosta. Jestem tatą 6 miesięcznego prześlicznego chłopczyka. Jesteśmy sobie bardzo bliscy, niestety prowadząc firmę budowlaną jeden, ale to jeden klient mnie oszukał i traciłem wszystko! Mam długów na 500 000 tys złoty. Muszę teraz nakarmić 6 mc Jasia, a nie mamy się za co utrzymać. Zapłaciłem pracownikom ze swoich oszczędności - też mają swoje rodziny i dzieci. System w Polsce działa jak działa, ja jestem z tych co nie lubią prosić o pomoc a w zasadzie wolą ją dawać. Walka o zwrot pieniędzy potrwa kilka lat, a my teraz musimy stanąć na nogi.
Proszę o wsparcie w kwocie 10 tys. abym mógł zacząć wszystko od początku. Żeby tylko bieżące życie mogło się odbyć. Następnie jak staniemy na nogi taką samą kwotę przeleję innym potrzebującym na pomagam.pl
DZIĘKUJEMY :-)
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!