Zbiórka Dla Szymonka, na walkę z rakiem! - miniaturka zdjęcia

Dla Szymonka, na walkę z rakiem!

Agnieszka Ręk - awatar

Agnieszka Ręk

Organizator zbiórki

Cześć! Jestem Szymon Wylegała. Mam 6 lat i mieszkam w Chodzieży, z mamą, siostrzyczką Natalką i dziadkami.

Jeszcze niedawno byłem wesołym chłopcem, lubiłem się bawić, uczyć i grać w gry komputerowe. Niestety z dnia na dzień czułem się coraz gorzej. Już jakieś 2 lata temu pojawiły się problemy z chodzeniem. Bardzo bolały mnie nogi, nie mogłem spać, ponieważ leżenie także sprawiało mi ból.

Lekarze długo nie umieli mi pomóc, postawiono mi złą diagnozę i leczono porażenie mózgowe, autyzm, czy nawet Asperger'a.

Dopiero 10 marca tego roku zrobiono mi rezonans magnetyczny odcinka lędźwiowo - krzyżowego kręgosłupa i wówczas padła diagnoza. To z czym się aktualnie zmagam to NOWOTWÓR kanału kręgowego odcinka lędźwiowo - krzyżowego - rdzeń kręgowy. Do tego czasu guz zdążył osiągnąć już 13 centymetrów!

Właśnie jestem po operacji, podczas której wycięli mi mniejszą część guza, który został poddany badaniu histopatologicznemu. Operacja została przeprowadzona w Instytucie w Poznaniu. Po badaniu stwierdzono u mnie nowotwór złośliwy o nazwie wyściółczak. Wykonano rezonans magnetyczny po operacji. Guz na chwilę obecną wynosi 12 cm. Przez błędnie stawiane diagnozy nie obędzie się moje leczenie bez licznych operacji, a każda operacja wiażę się z ryzykiem, że nie będę chodził. Gdyby nie walka mojej mamy to do dzisiaj nie padłaby trafna diagnoza i mogłoby dojść do paraliżu. Wyniki badań trafią do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, Łodzi, Bydgoszczy, Krakowa gdzie postarają się znaleźć najbardziej efektywne dla mnie leczenie. Jak tylko dowiem się czegoś nowego podzielę się z Wami informacją.

Moje leczenie po licznych konsultacjach odbędzie się w Warszawie, 12 maja będę miał kolejną operację. Zaproponowano wdrożyć radioterapię dlatego rezygnuję z leczenia protonoterapią. Jestem już po poważnej operacji wycięcia guza przez neurochirurga, który został usunięty w całości. Po operacji podczas, której miałem przetaczaną krew przewieziono mnie na Oddział Intensywnej Terapii. Oddychałem przy pomocy respiratora i byłem nieprzytomny. Wysokie ryzyko zgonu. Następnie wróciłem ponownie na oddział neurochirurgii. Nie mogłem chodzić, miałem założony cewnik i dostawałem szereg kroplówek. Przekazano mnie na oddział rehabilitacyjny celem usprawniania. Doszło do zakażenia dróg moczowych. Po operacjii jestem cewnikowany co 3h, nie czuję jak robię kupkę i siusiu-pęcherz neurogenny. W wyniku usunięcia guza doszło do wiotkiego paraliżu kończyn dolnych. Za 2 tygodnie rozpoczynam radioterapię w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. W tym celu miałem wykonany tomograf komputerowy aby opracować jak najlepszą metodę radioterapii, która nie uszkodzi nerek oraz jąder. Od wczoraj przebywam w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie na oddziale onkologii. Dzisiaj będę miał pooperacyjny rezonans magnetyczny kręgosłupa oraz głowy. Od 3 lipca jest zaplanowana radioterapia.

Niestety leczenie,rehabilitacja prawdopodobnie również będą musiały odbyć się w Warszawie, a już same konsultacje są bardzo kosztowne, nie wspominając o kosztach noclegu oraz lekach dlatego muszę prosić Was o pomoc!                         Do kosztòw związanych z chorobą syna doszły: wózek inwalidzki, pionizator, ortezy na nóżki, cewniki, żele do cewnikowania, pieluchy.         

Pomimo bólu, który nadal muszę znosić staram się być dzielny i pogodny. Mam nadzieję, że już niedługo będę mógł wrócić do mojej siostry i ulubionych zabaw.

Kwota jest bardzo duża, dlatego z góry dziękuję za każde otwarte serce! 

Szymon z rodziną

Aktualności

  • Agnieszka Ręk - awatar

    Agnieszka Ręk

    18.08.17
    18.08.17

    Chciałem Was poinformować, że zakończyłem radioterapię w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i zacząłem chodzić. Rehabilitacja, ortezy, determinacja mojej mamy sprawiły, że poruszam się o własnych nóżkach. Niektórzy lekarze nie dawali szans na mój powrót do sprawności . Nadal nie czuję jak robię kupkę i siusiu, noszę pieluszki oraz jestem cewnikowany. Teraz potrzebna jest mi stała rehabilitacja. Nie chodzę płynnie, szybko się męczę. Pragnę usprawnić swój chód dlatego tak bardzo ważne jest abym systematycznie ćwiczył. Dodam, że choroba zniszczyła moje ząbki, które miałem usuwane podczas zabiegu sanacjii w znieczuleniu ogólnym. We wrześniu jadę do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie na rezonans kręgosłupa oraz badanie urodynamiczne.

Komentarze

  • <3 <3 - awatar

    <3 <3

    19.08.17
    19.08.17

    Zdrówka!

  • Agata SB - awatar

    Agata SB

    30.06.17
    30.06.17

    Walcz Szymon. Jesteśmy z tobą.

    • Agnieszka Ręk - awatar

      Agnieszka Ręk - Organizator zbiórki

      01.07.17
      01.07.17

      Dziękujemy serdecznie za siłę do walki

  • Wojtek Dz - awatar

    Wojtek Dz

    18.05.17
    18.05.17

    Mocno trzymam kciuki abyś szybciutko wyzdrowiał ! ;)

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.05.17
    06.05.17

    Trzymamy kciuki!!! Zdrowiej szybko!!!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    28.04.17
    28.04.17

    Powodzenia

Agnieszka Ręk - awatar

Agnieszka Ręk

Organizator zbiórki

Wpłaty - 68

Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Maciej Niezborała - awatar
100
Maciej Niezborała
<3 <3 - awatar
100
<3 <3
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Marta - awatar
25
Marta
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
40
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
130
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Monika - awatar
10
Monika

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij