Zbiórka Pomoc dobrej duszy dla rodziny - miniaturka zdjęcia

Pomoc dobrej duszy dla rodziny Jak założyć taką zbiórkę?

Zbiórka Pomoc dobrej duszy dla rodziny - zdjęcie główne

Pomoc dobrej duszy dla rodziny

120 zł  z 70 000 zł (Cel)
Wpłaciło 5 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Piotr G. - awatar

Piotr G.

Organizator zbiórki

Jestem 36 letnim mężczyzną z niepełnosprawnością.


Zakładam zbiórkę na spłatę moch niektórych kredytów, a przede wszystkim zaległości w opłatach. Jeżeli tak dalej pójdzie za dosłownie kilka tygodni będę mieć komornika i inne problemy z tym związane, stracę wszystko i wyląduje pod mostem. Nie wspominając o tym że już ledwo daje rade, a zdrowie podupada. Potrzebuję Państwa pomocy ponieważ sam nie jestem w stanie już sobie poradzić.


Zarabiam najniższą krajową, starając się wykonywać pracę z jak największą liczbą nadgodzin, jeżeli jest to możliwe i nie daje już rady, nadal nie starcza na wszystkie opłaty oraz obowiązki.


Jestem pracowity i odpowiedzialny, mam Syna 5-cio letniego, niestety nie jestem już w związku z matką dziecka, zabieram go najczęściej jak to możliwe. Tylko dzięki Synkowi czuję że moje życie ma jeszcze sens. Posiadam mieszkanie zadłużone przez dziką lokatorkę, której złożyłem już sprawę do sądu. Na tą chwilę jescze mieszkam z Mamą i Siostrą które również są niepełnosprawne. Spłacam długi swoje (oraz rodziny, które wzięłem na siebie).


Wszystko zaczęło się 1,5 roku temu. W pewnym momencie zastałem Mamę oraz Siostrę z zawałem. U Mamy było także podejrzenie raka, co mnie jeszcze bardziej pogrążyło. W tym samym czasie rozstałem sie z kobieta z jej powodu która od nas odeszła do innego. Zawalił się cały mój świat. 


Leki niestety na dwie osoby po zawale nie są tanie, a tak czy inaczej od czasu do czasu chorują na grypę i inne infekcje, czasem są potrzebne prywatne wizyty lekarskie oraz są potrzebne dodatkowe lekarstwa, wyniki badań ogółem nie są dobre. Kupno leków jak i innych obowiązków spoczywa na moich barkach. Dla dwóch osób nie są tanie dojazdy do szpitala, jak i również z Synem. A auto jest małe, stare i psujące sie, w ogóle nie przystosowane do jazdy z osobami niepełnosprawnymi.


Gdy zacząłem rozwiązywać wszystkie problemy zwiazane z Rodziną, okazało się że są wielkie zaległości w opłatach oraz kredytach Mamy i Siostry, wyszedłem z tych problemów, biorąc prawie wszystkie kredyty na siebie w "normalnym" banku. Gdzie już nie stać mnie na nie do spłaty. Zrobiłem to bo chciałem zapewnić byt rodzinie.


Chcąc ratować sytuację, wynająłem swoje mieszkanie, gdyż nie było mnie już stać na mieszkanie samemu i opłacać raty z wynajmu oraz nadebranych nadgodzin. 


Od roku mam dziką lokatorkę która nie płaci i pogrąża mnie w kosztach, a niewiadomo kiedy uda mi się ją wylokować sądownie, gdzie mam jeszcze nie uregulowane rozliczenie za mieszkanie, z zeszłego roku (nie wspominając że dzika lokatorka nabija na mnie rachunki, które będą do rozliczenia w przyszłym roku), i nie mogę przez to sprzedać mieszkania, które wygląda już jak "chlew", a pieniądze by były na spłatę pozostałych kredytów, jeżeli zbiórka miała by byt, i gdyby jaka kolwiek osoba wpłaciła chodź złotówkę. 


Byłbym dozgonnie wdzięczny każdej osobie która by chciała mi pomóc. Bardzo proszę o pomoc, jestem w przepaści, czuję się coraz gorzej z tym wszystkim, bez Państwa pomocy wykończę się fizycznie i psychicznie. 


Zebrane pieniądze pomogą mi spłacić niektóre długi oraz zadłużenia, nie będę musiał się także martwić czy będzie na "chleb". Gdy uda mi sie pozbyć dzikiej lokatorki ( nie wiadomo kiedy to nastąpi, może to trwać nawet kilka lat), mieszkanie sprzedam i pójdzie na spłatę reszty długów. Nie stać mnie na adwokata, są to koszta zarówno w wynagrodzeniu dla niego jak i kosztów sądowych.


Stres i nerwy na tą chwilę mnie już wykańczają, wszystko na mojej głowie. Niedługo będę musiał iść prawdopodobnie na chorobowe z wycieńczenia co mnie pogrąży już do końca, bądź zwolnić się z pracy bo zdrowie nie pozwala, wpadajac poraz kolejny w głęboką depresję.


Nie oczekuję cudów ale zwyczajnej pomocy dobrych ludzi. Wszystkim za okazaną pomoc będę bardzo wdzięczny. Bardzo proszę o pomoc, dobro powraca. Gdy tylko stanę na nogi odwdzięczę się podwójnie. Dziękuję każdej osobie która mnie wspomoże.

120 zł  z 70 000 zł (Cel)
Wpłaciło 5 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Piotr G. - awatar

Piotr G.

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 5

Wróżka - awatar
Wróżka
20
Katarzyna  Jaworska - awatar
Katarzyna Jaworska
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
40
Kołeczek - awatar
Kołeczek
20
Add alt here
Dołącz do listy
Maderrka :) Powodzenia ! - awatar
Maderrka :) Powodzenia !
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail