
Jesteśmy 4-osobową rodziną mieszkająca w Anglii. Nasz powrót do kraju był planowany na początek czerwca a wszystko się zmieniło w ciągu...
... 2 TYGODNI w takim czasie nasz świat runął... Zaczęło się od kwarantanny 2 tygodniowej w domu ... Tuż po kwarantannie mieliśmy wrócić do pracy... Okazało się, że u mnie w pracy zwolnili masę ludzi z dnia na dzień zostałam bez pracy i możliwości znalezienia innej ponieważ wszystko jest zamknięte bądź zakłady pracy utrzymują swoich pracowników. Zatem mój mąż zadzwonił do swojego pracodawcy że jest już gotowy do pracy (pracuje w remontach) i dostał informacje że ze względu na sytuację nie pracują... Ja nie pracuje mąż nie pracuje nie otrzymujemy żadnych piedziedzy. W końcu znaleźliśmy się w czarnej dziurze. Nie mamy jak wrócić bo nie byliśmy przygotowani na taką sytuację musimy opłacić resztę rzeczy przed wyjazdem i zorganizować pozdróz którą do tanich nie należy... Nigdy nie sądziłam że kiedykolwiek przyjdzie mi prosić o pomoc na takich stronach ale nie mam wyjścia. Lada dzień nie będziemy mieli pieniędzy nawet na jedzenie. Niedługo nie będzie z czego opłacić mieszkania... Bardzo proszę ktokolwiek może niech nam pomoże każda złotówka ma znaczenie. Dziękujemy i mamy nadzieję że niedługo znajdziemy się u nas w domu w Polsce i wyszystko się poukłada.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!