
"Nie zawiedź zwierzęcia proszącego o pomoc. Możesz być jego ostatnią nadzieją."
Te słowa mamy głęboko w pamięci.
Sytuacja jest ciężka, wakacje, kotków małych, czy dużych - zatrzęsienie. Wszędzie jest ogrom kociego nieszczęścia - bezdomne, cierpiące, chore i umierające kociaki, samotnie, albo całkiem otwarcie na oczach świata, który często gęsto patrzy obojętnie...
Kocia matka bytujaca wraz z trzema maluchami widywana była w centrum Końskich.

Dwa maluchy udało się złapać, trafiły do szpitalika Gabinetu Weterynaryjnego Przystań w Kielcach. Niestety, nie zdążyłyśmy pomóc trzeciemu, został znaleziony martwy 😔 Prawdopodobnie był tak osłabiony przez pasożyty wewnętrzne i lejącą się biegunkę, że nie miał siły bronić się przed muchami, które składały w jego skórze larwy. Robale zjadły go żywcem 😔 Widok, którego do końca życia nie da się wyprzeć z pamięci...

Uratowanym maluszkowi zrobiliśmy test na panleukopenie, całe szczęście wyszedł ujemny. Niestety test na giardie wyszedł pozytywny. Maluszki zostały na leczeniu w szpitaliku.

Oprócz dwóch maluszków z Końskich na leczeniu w szpitaliku są również 11 tygodniowe maluszki: Roxy i Lotka, u których wykryto nie tylko giardie, ale i kokcydia 😞

Niestety koty z ulicy rzadko kiedy nie wymagają leczenia. My pomagamy właśnie takim kotom. Obecnie mamy pod opieką 24 koty z ulicy, część z nich wymaga leczenia, wszystkie, jedzenia i żwirku.
Kto leczy zwierzęta u weterynarzy, wie ile wszystko kosztuje, dlatego potrzebujemy pomocy!
Prosimy o wsparcie ❤️🩹



Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.