
EDIT: Dziekuję za każdą złotówkę <3
Mam na imię Olek, z całego serca proszę was o pomoc dla 7 miesięcznej Luny, kotki mojej mamy.
Zbliżają się się święta a usłyszeliśmy że nasza kocurka zachorowała na śmiertelną chorobę zapalenie otrzewnej (FIP) brzuszek wypełniony dużą ilością płynu i uwidoczniono w płucach doszedł katar i kaszel gdzie wdrożono antybiotyk. Jest to wyrok dla Lunki choć jednym ratunkiem na jej przeżycie są drogie leki i wizyty weterynaryjne. Jest w trakcie leczenia i widze jak moja mama o nią walczy jak jest jej cieżko. Bardzo was proszę o wszelką pomoc. Chciałbym aby moja mama przestała się martwić i płakać.




Lunka to miła i przesympatyczna kotka lubiąca się bawić i przytulać wszędzie było jej pełno do momentu zachorowania. DAJCIE NAM NADZIEJE NA JEJ PRZEŻYCIE.




Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki niech z tego wyjdzie
wiktor michalak
mam nadzieję że wszystko będzie okej z kicia