
Hej nazywam się Szymon w tym roku w maju poszedłem do 1 komuni świętej. Wszystko było dobrze, lecz parę dni temu dowiedziałem się, że mój tatuś ma raka mózgu którego nie da się już wyleczyć. Mamusia jest załamana a do tego ja jeszcze muszę nosić aparat słuchowy. Lekarze powiedzieli że tacie zostały ostatnie dni życia. Oddają go do hospicjum, a jeszcze tak niedawno starali się o rodzeństwo dla mnie. Zbieram na to żeby móc w co się ubrać do szkoły, żeby mamusia się nie martwiła za co mi kupi zeszyty, książki i wgl resztę rzeczy. Bardzo byłbym wdzięczny ludziom którzy wpłaca na mnie nawet 1 grosz. Niech Bóg będzie z wami.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!