Późnym wieczorem do przychodni wet w Radomiu weszło dwóch mężczyzn ciągnąc za sobą na smyczy bardzo starego pieska. Panowie zionęli piwem i nie wyglądali przyjaźnie. Pieska przyprowadzili do uśpienia, bo, jak wyjaśnili - dopiero co był pogrzeb właścicielki...

Przypadek sprawił, że właśnie w tym dniu i o tej porze wychodziłyśmy stamtąd po prześwietleniu naszej Sahary i piesek oczywiście zwrócił naszą uwagę. Prawdopodobnie lekarz odmówiłby eutanazji starego co prawda, ale zdrowego psa. Nie czekając na kolejne propozycje rozwiązania problemu zabrałyśmy zdezorientowanego biedaka do samochodu i tak TROMSO zamieszkał w fundacji.

Stacjonuje w pokoju Ani, gdzie już są dwa inne psiaki ale nie to okazało się największym problemem, lecz fakt, że stał się celem ataków 50 kilogramowego Maksia...A ponieważ niewiele słyszy i widzi, trzeba  myśleć za niego..Wypuszczony na podwórko idzie wprost na swego prześladowcę i dodaje sobie animuszu szczekaniem...Parę razy było naprawdę gorąco ale szczęściem udało się w ostatniej chwili Maksia odciągnąć.  Ryzyko spotkania jest jednak ogromne, bo nie ma osobnych wybiegów a drzwi bywają otwierane co chwila..TROMSO musi więc wyjechać do domowego hoteliku. Miejscem, gdzie będzie mógł spokojnie spędzić starość jest hotel Pani Magdy pod Lublinem. Pani Magda otoczyła już opieką kilka naszych leciwych dziadków. (Hipcio, Derby, Promyczek..) i zgadza się przyjąć kolejnego. TROMSIK jest w pełni sił, jak na staruszka, należałoby go tylko troszkę odchudzić, bo prawdopodobnie niewiele miał ruchu podczas choroby pani.. Chcemy mu zapewnić swobodę poruszania się po podwórku, spokój i bezpieczeństwo. Tutaj wciąż jest więźniem w małym pokoju,  zagrożeniem są także konie, których on wydaje się nie zauważać...

W kwestii adopcji TROMSIK może liczyć tylko na cud, chociaż na przykład dla starszej,samotnej osoby byłby idealnym towarzyszem. Może mieszkać w bloku, do auta wsiada sam, na smyczy chodzi jak maszyna, większość dnia przesypia. Do szczęścia niewiele mu potrzeba- mały spacerek, dobre jedzonko i fotel pod telewizorem..Tak niewiele i takie to nierealne... Dajmy mu namiastkę tego, co bezpowrotnie utracił u schyłku życia...


Wybierz kwotę

20
50
100
200
1 000
Inna

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    09.01.19
    09.01.19

    Powodzenia!

Wpłaty - 7

Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Róża - awatar
20
Róża
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Ewelina Pałecka - awatar
20
Ewelina Pałecka
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij