Klaudia Woźniak
Jesteśmy po kolejnej wizycie! Rana po amputacji wygląda idealnie, weterynarz powiedział że jest naprawdę ładna i mamy dobre rokowania. Jeszcze musimy brać antybiotyki ale idziemy w dobrą stronę

Hej!
Jestem Klaudia, a to mój kotek Moris.
Moris jest kotkiem wziętym z ulicy- nie wiem kim są jego rodzice, ani jak długo żył jako bezdomny kot. Któregoś dnia po prostu pojawił się pod naszymi drzwiami, i tak przychodził co jakiś czas aż został z nami na stałe.
Pierwszy raz uratowałam mu życie kilka lat temu, gdy jeszcze nie był ''naszym'' kotem. Ktoś poderżnął lub rozszarpał mu gardło- był płacz, jeżdzenie po gabinetach weterynaryjnych, przymusowe siedzenie kota w domu (od czego dostawał szału jako jeszcze bezdomniak). Miał szytą szyję. Na szczęście udało się, i Moris od tamtej pory stał się pełnoprawnym członkiem naszej rodziny.
Niedawno kolejny raz musiałam ratować mu życie, kiedy z jego łapką zaczęło dziać się coś bardzo niepokojącego. Łapka z dnia na dzień spuchła, zrobił się wielki guz, z którego sączyła się krew i ropa. 3 tygodnie antybiotyków, maści i opatrunków nic nie zdziałały- dostaliśmy jasną diagnozę że konieczna jest natychmiastowa amputacja. Najprawdopodobniej przyczyną był rak lub ostre zapalenie bakteryjne- czekamy na wynik badania histopatologicznego, po którym będziemy wiedzieć z czym się mierzyliśmy.
Najgorszy czas za nami- czas niepewności, strachu i szukania możliwych rozwiązań. Teraz Moris jest po amputacji, natomiast czeka go dalsze leczenie- leki, antybiotyki, zastrzyki. Musimy cały czas kontrolować jak goi się rana. Czekają nas kolejne wizyty, kolejne leki i badania.
Dlatego właśnie zbieram na leczenie mojego kotka, żeby udowodnić wszystkim, którzy chcieli go uśpić, że uratuję go kolejny raz i że będzie dobrze.
Najgorsze za nami, ale przed nami ciągle długa droga.
Jesteśmy po kolejnej wizycie! Rana po amputacji wygląda idealnie, weterynarz powiedział że jest naprawdę ładna i mamy dobre rokowania. Jeszcze musimy brać antybiotyki ale idziemy w dobrą stronę
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.