Zbiórka Zbbb - zdjęcie główne

Zbbb

0 zł  z 1 000 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Julia Ptasińska - awatar

Julia Ptasińska

Organizator zbiórki

Cześć nazywam się Yeti. Jestem młodziutkim kociakiem, który ma cztery miesiące. Od trzech tygodnii zacząłem nowe kocie życie w nowym domku.

Urodziłem się 4 marca. Byłym jedynym chłopakiem w miocie. Swego rodzaju niepowtarzalnym.

Okrągły pyszczek, malutki nosek... Piękne okrągłe oczka. Dla moich nowych opiekunów idealny.

Moja nowa mamusia wymarzyła sobie mnie na urodziny. To była długo podejmowana decyzja. W końcu wymagam opieki, miłości a przede wszystkim bezinteresownej miłości na dobre i na złe.

Do nowego domku trafiłem 13 czerwca. Od początku byłem śpiochem. Codziennie spałem kilka godzin. Moje aktywności kończyły się na zabawie godzinnej myszki. Najbliższym przyjacielem był parapet lub poduszka moich nowych opiekunów.

Moi nowi opiekunowie zaczęli być podejrzliwi, czy na pewno ze mną wszystko jest w porządku. Czy to moja taka kocia natura? Że codziennie śpię i tak mało jem?


Po dwóch tygodniach od bycia w nowym domku przyszła pora na pierwszą wizytę u weterynarza. Lekarz sprawdzał, badał mój brzuszek, który nagle robił się coraz większy. Dostałem nawet nowe imię w przychodnii "Balonik".

Kolejny dzień, kolejna wizyta... Lekarz najlepszy od kocich serduszek nie miał wątpliwości FIP, wyrok dla mego kociego życia. Płacz i czuwanie najbliższych moich opiekunów. Nie poddaję się. Jestem dzielny... 

7 lipca miałem ściągany po raz pierwszy płyn. Serce moim opiekunom biło jak oszalałe. Ja byłem bardzo dzielny... Cały zabieg przeleżałem i teraz jestem o pół kilko lżejszy... Oddechy w normie, gorączki brak. Serduszko mocno bije.

Nie poddajemy się... Zaczynamy leczenie sterydami. Nie pozwolą nam wygrać z tą chorobą na zawsze, ale jest szansa na to, abym mógł być na tym świecie jak najdłużej. Nie kilka tygodnii, ale kilka miesięcy, może lat?

Jeszcze się nie nacieszyłem, jestem malutkim kociakiem. Miałem być dużym tygryskiem, chciałbym nim być. Jeśli wierzysz, że jest szansa proszę o wsparcie... Może łapki mam drobniutkie, ale serce silne i zdrowe, aby walczyć.

0 zł  z 1 000 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Julia Ptasińska - awatar

Julia Ptasińska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 0

Heart iconDokonaj pierwszej wpłaty

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail