Nina Rogowska
Drodzy przyjaciele, po dwóch miesiącach totalnego spokoju i stabilnej sytuacji, Puszek znowu w ogromnym dołku🥲. Niestety odnowiło się zapalenie trzustki i jelit. Znowu musi trafić pod opikę lekarzy i potrzebne są leki, żeby go ustabilizować. Bo trzustka potwornie boli, a zapalenie jelit nieuchronnie prowadzi do kolejnego zatkania. Nie wiem dlaczego to wraca. Było już tak dobrze 😔. Chcemy kontynuować leczenie Lypexem (cena 500zl) chociaż Puszek go nienawidzi. Ale to właśnie po nim sytuacja się ustabilizowała. Musi dostawać morfinę przeciwbólowo i sterydy na zapalenie jelit i kroplówki. Tygodniowy koszt leczenia to prawie 200 zł. Jak zwykle proszę o pomoc, bo to przekracza moje możliwości, a nie potrafię uśpić przyjaciela z powodu braku środków 🥲.
Ściskamy Was mocno
Nina i Puszek ❤️




Operacja rzeczywiście się udała. Długa, bolesna rekonwalescencja, ale Puszek poradził sobie znakomicie. To był jednak dopiero początek udręki, początek niekończącej się walki o życie kocurka.
Na miejscu rentgen i bolesna prawda: megacolon, okrężnica silnie wypełniona masami kałowymi, błona okrężnicy w wielu miejscach pęknięta, uszkodzenie ściany okrężnicy, krwawe wylewy na pęcherzu, z którego nie mógł ujść mocz z powodu zamknięcia ujścia poprzez uciskające masy kałowe. Nacinanie ściany jelita i ewakuowanie kału - duże ryzyko zapalenia otrzewnej. Operacja, po której ludzie zazwyczaj trafiają prosto na OJOM. Rekonwalescencja, specjalistyczne drogie ludzkie leki, zastrzyki i przerażenie czy tym razem przeżyje. Przeżył. Przeżył również kolejne cztery takie operacje. Każda bardzo droga. Za każdym razem kolejny kredyt. Wszystko po to, żeby go ratować. Do końca. Czeka go jeszcze jedna operacja, najtrudniejsza. Operacja usunięcia jelita, które jest wielkie jak worek i popękane.
Przeszedł w swoim życiu przeraźliwie dużo. Ale nadal ma w sobie miłość i ogromną wdzięczność do swojej opiekunki. Za to, że o niego walczy.


Michał
Zdrowia kochani.
Nina Rogowska - Organizator zbiórki
Z całego serca dziękujemy Michał ❤️❤️❤️
Michał
Trzymajcie się, zdrowia moi drodzy.
Martyna
Puszeńku, trzymam za Ciebie kciuki ❤️
Anonimowy Darczyńca
Proszę się trzymać. Dużo zdrowia dla Puszka.
Michał
Zdrowia kochani
Nina Rogowska - Organizator zbiórki
Z całego serca dziękujemy Michał ❤️❤️❤️